Małgorzata Wójcik
Ile jeszcze jestem w stanie znieść tego nie wiem jest mi bardzo przykro ze nie mogę im pomóc jestem z nimi całym sercem ale czuję się strasznie jestem ale nie mogę nic zrobić bezsilność bezradność przytłacza mnie. W poniedziałek idę do szpitala jest mi ciężko ale życie bywa przewrotne nigdy nie wiemy co się przydarzy ciężko jest mi je zostawić choć na chwilę a co mówić na kilka dni. Kochani bardzo gorąca prośba potrzebujemy Waszej pomocy wsparcia bardzo dziękujemy
pomagam.pl/ka7kw743





Anonimowy Darczyńca
Niech Bóg ma was w swoich ramionach ♥️
Anonimowy Darczyńca
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia ♥️
Anonimowy Darczyńca
Niech Pan Jezus ma Was w opiece. Niech przyjdzie do Was z uzdrowieniem. 🌷🙏
ANNA
Zapłakałam i pomyślałam, że cierpisz jak Jezus Chrystus na krzyżu 🤗 🌷GOD bless you !!!
Maciek Z.
Życzę zdrowia i siły w walce z chorobą ❤️