
POMÓŻ NAM ZBUDOWAĆ DOM DLA WOZU, KTÓRY MA RATOWAĆ LUDZKIE ŻYCIE
Czasami o powodzeniu akcji ratowniczej decydują minuty. Czasami sekundy. Kiedy rozlega się dźwięk syreny, nie pytamy, kim jest osoba potrzebująca pomocy, skąd pochodzi ani czy ją znamy. Zakładamy mundury, wsiadamy do samochodu i jedziemy.
Dziś to my – druhny i druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Bielicach – prosimy Was o pomoc. Udało nam się osiągnąć coś, o czym długo marzyliśmy – pozyskaliśmy nowy ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy.
To dla naszej jednostki ogromny krok naprzód. Nowoczesny samochód oznacza większe możliwości podczas pożarów, wypadków drogowych, podtopień, wichur i innych zdarzeń, podczas których ktoś może potrzebować naszej pomocy. Niestety wraz z ogromną radością pojawił się problem, którego nie jesteśmy w stanie rozwiązać sami. Nasz nowy samochód nie mieści się w remizie. Nasza strażnica została wybudowana w latach 50. ubiegłego wieku. Powstała w czasach, kiedy samochody strażackie były znacznie mniejsze, a wymagania budowlane zupełnie inne niż obecnie. Nie chcieliśmy od razu prosić o pomoc. Szukaliśmy rozwiązania, które pozwoliłoby nam własnymi siłami dostosować istniejący garaż. Planowaliśmy obniżyć posadzkę, wykonać potrzebne prace i zrobić wszystko, co tylko możliwe, aby nowy samochód mógł stanąć pod dachem naszej remizy. Niestety okazało się, że ze względu na konstrukcję oraz stan starego budynku takie rozwiązanie nie jest możliwe i bezpieczne. Dzisiejsze wymagania budowlane nie pozwalają nam na wykonanie planowanej modernizacji. Pozostało jedno rozwiązanie:
MUSIMY WYBUDOWAĆ NOWY BOKS GARAŻOWY. I właśnie dlatego zwracamy się do Was – ludzi z całej Polski. Nie ma znaczenia, czy mieszkacie kilka kilometrów od Bielic, czy na drugim końcu kraju. Być może nigdy się nie spotkamy. Być może nigdy nie będziecie potrzebowali naszej pomocy. Ale Ochotnicze Straże Pożarne działają wszędzie na tej samej zasadzie. Kiedy ktoś potrzebuje pomocy – jedziemy. W dzień i w nocy. W święta i weekendy. Odrywamy się od rodzin, pracy i codziennych obowiązków, bo wiemy, że gdzieś ktoś właśnie na nas czeka. Nie robimy tego dla pieniędzy. Robimy to dlatego, że chcemy pomagać. Dzisiaj jednak sami potrzebujemy pomocy.
Potrzebujemy 300 000 zł na budowę boksu garażowego dla naszego nowego ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Dla jednej osoby jest to ogromna kwota. Ale jeśli będzie nas tysiąc, dziesięć tysięcy, a może jeszcze więcej – ten cel naprawdę możemy osiągnąć.
Nie prosimy o wielkie wpłaty. 5 zł. 10 zł. 20 zł. Każda złotówka ma znaczenie. Każda wpłata dokłada kolejną symboliczną cegiełkę do garażu, w którym będzie stał samochód mający służyć do ratowania zdrowia, życia i ludzkiego dobytku. A jeśli nie możesz wpłacić – udostępnij naszą zbiórkę. Być może właśnie dzięki Twojemu udostępnieniu dotrzemy do kolejnej osoby, która zdecyduje się nam pomóc.
Samochód ratowniczo-gaśniczy bez odpowiedniego garażu to sprzęt, którego nie jesteśmy w stanie właściwie zabezpieczyć. A dla nas ten samochód to nie tylko pojazd. To narzędzie do ratowania ludzi.
Dlatego prosimy: Pomóżcie nam dać mu schronienie.
Dzisiaj to strażacy z małej miejscowości proszą Polskę o pomoc. Jutro gdzieś w Polsce ktoś inny usłyszy syrenę i będzie czekał na przyjazd czerwonego samochodu.
Bo kiedy dzieje się coś złego, wszyscy chcemy jednego: żeby strażacy zdążyli.
Dziękujemy za każdą złotówkę, każde dobre słowo i każde udostępnienie.
Druhny i Druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Bielicach
POMÓŻ. WPŁAĆ. UDOSTĘPNIJ.
Razem zbudujmy garaż dla samochodu, który ma ratować ludzkie życie.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!