
Każdego dnia setki uratowanych psów podnoszą rano głowy i czekają na pełną miskę. Dla wielu z nich to nadal coś niezwykłego. Jeszcze niedawno te same psy konały z głodu. Jadły spleśniały chleb, gnijące resztki albo własne odchody. Niektóre były tak wygłodzone, że po ratunku rzucały się na jedzenie w panicznym lęku, że zaraz znowu go zabraknie.
Dzisiaj te psy są bezpieczne. Każdego dnia napełniamy dla nich setki misek. Każdego miesiąca zużywamy kilka ton suchej karmy. To ogromne ilości jedzenia i gigantyczne koszty.
Kiedy magazyny zaczynają pustoszeć, pojawia się prawdziwy strach, bo państwo praktycznie nie finansuje ratowania tych zwierząt. Wszystko, co widzicie w DIOZ, istnieje wyłącznie dzięki ludziom o dobrych sercach.
Dlatego dzisiaj błagamy Was o pomoc. Nawet najmniejsza wpłata ma znaczenie. Dla człowieka to czasem drobny wydatek. Dla nich to kolejny dzień życia bez głodu.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Miroslawa Popardowska
Powodzenia 😻🍀😻
Monika Zagajewska-Grajoszek
Podziwiam Wasz upór i wytrwałość w dążeniu do celu. Jesteście Wyjątkowi ❤️
Paulina Gutowski
❤️
Justyna Gawron
♥️💪
Anonimowy Darczyńca
Dziękuję za to co robicie ♥️