
Zostawiona na pewną śmierć... Cudowna, młodziutka labradorka błaga o pomoc i nowy start! 💔
Mówią, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Niestety, człowiek, któremu zaufała ta wspaniała sunia, zawiódł ją na całej linii.
Ta przeurocza, około 2-3 letnia labradorka przeszła w swoim krótkim życiu piekło, na które absolutnie nie zasłużyła. Jej właściciel trafił do aresztu, a ją zostawił samą sobie – bez jedzenia, bez stałej opieki i... bez budy, bez żadnego schronienia przed światem. Otrzymaliśmy dramatyczne zgłoszenie, że na opuszczonej posesji zamknięte jest żywe stworzenie. Kiedy dotarliśmy na miejsce interwencji, nasz widok zastał obraz rozpaczy. Samotna, zdezorientowana i przerażona, czekała na cud.
Serce zza schroniskowych krat 💔
Mimo tego, co ją spotkało, ta psia dziewczynka nie straciła wiary w ludzi. Jest absolutnie wspaniała, cudowna, niesamowicie miła i kochana! To chodząca łagodność i prawdziwy, wielki „przytulasek”, który najchętniej w ogóle nie odstępowałby człowieka na krok.
Niestety, obecnie jej domem jest schroniskowy boks. Widzimy, jak z dnia na dzień ta młodziutka, pełna energii i miłości sunia po prostu marnuje się za kratami. Schroniskowa rzeczywistość ją przytłacza, a ona tak bardzo chce kochać i być kochaną!
Chcemy podarować jej nowe, bezpieczne życie. Potrzebujemy Was! 🐾
Chcemy, aby jak najszybciej trafiła do nowego, odpowiedzialnego i pełnego miłości domu adopcyjnego. Zanim jednak spakuje walizki i pojedzie do nowej rodziny, musimy zadbać o jej zdrowie i dopełnić wszelkich formalności medycznych.
Przed wydaniem do adopcji sunię czeka zabieg sterylizacji, który zabezpieczy ją na przyszłość. Do tego dochodzą koszty, których jako organizacja nie jesteśmy w stanie udźwignąć sami:
Pełna profilaktyka (kompleksowe odrobaczenie i odpchlenie),
Niezbędne szczepienia ochronne,
Szerokie badania krwi i ogólna diagnostyka weterynaryjna po interwencji,
Zabieg sterylizacji oraz opieka pooperacyjna.
Wszystkie te zabiegi, wizyty u weterynarza i leki to ogromne koszty, które w tym momencie nas przerastają. Bez Waszego wsparcia nie damy rady przygotować jej do nowej drogi życia tak szybko, jak byśmy chcieli.
Każda złotówka to krok bliżej do wolności i nowego, bezpiecznego domu dla tej cudownej labradorki. Każdy grosz to dla niej szansa na to, by zapomniała o samotności i zimnie opuszczonego podwórka.
Błagamy o pomoc w sfinansowaniu jej nowego startu. Pomóżmy jej odzyskać utracone psie dzieciństwo! 🐕❤️
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!