
Dziś życie Marcina, Moniki i ich syna zmieniło się nie do poznania.
W ogromnym pożarze spłonął dom wielorodzinny, w którym mieszkali. W ciągu kilku chwil stracili dach nad głową i cały swój dobytek. Nie zostało praktycznie nic. Ubrania, meble, sprzęty, rzeczy codziennego użytku, pamiątki, wszystko, co budowali przez lata.
Marcin i Monika to osoby, które zawsze radziły sobie same. Nigdy nie prosili o pomoc. Dziś jednak znaleźli się w sytuacji, której nikt nie jest w stanie przewidzieć ani samodzielnie udźwignąć. Muszą od nowa stworzyć swoim dzieciom bezpieczne miejsce do życia.
Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą o wsparcie. Każda wpłata, nawet najmniejsza, pomoże im zapewnić najpotrzebniejsze rzeczy: tymczasowe miejsce do mieszkania, ubrania, środki codziennego użytku, wyposażenie oraz wszystko to, co jest niezbędne, by zacząć od początku.
Jeśli nie możesz wesprzeć finansowo, bardzo prosimy o udostępnienie tej zbiórki. To również ogromna pomoc.
Dziękujemy z całego serca każdemu, kto okaże Marcinowi, Monice i Tymonowi życzliwość w tym niezwykle trudnym czasie.
Rodzeństwo
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Ewa Miśków
Bardzo Wam współczuję, trzymajcie się, razem z ludźmi dobrej woli dacie radę przetrwać ten bardzo ciężki czas.