
Nazywam się Jezreel i zwracam się do Was z prośbą o pomoc dla mojej kotki, która przeżyła poparzenie łapki. Niestety, nie mam możliwości finansowych, aby pokryć koszty wizyty u weterynarza, a jej stan wymaga pilnej pomocy.
Kilka dni temu moja kotka poparzyła sobie łapkę. Przez pierwsze dni wydawało się, że goi się dobrze, opuchlizna zeszła, a łapka zrobiła się różowa. Niestety, ostatnio pojawiły się niepokojące objawy: między palcami zrobiło się mokro, skóra zaczyna pękać, a kotka zaczęła chować się pod łóżkiem i jest wyraźnie osłabiona. To pierwsze oznaki rozwijającej się infekcji.
Jestem w trudnej sytuacji finansowej i nie stać mnie na wizytę u weterynarza, ale wiem, że bez leczenia infekcja może się rozwinąć, a w najgorszym wypadku kotka może stracić łapkę, a nawet życie.
Potrzebuję około 200-400 zł na:
Wizytę u weterynarza,
Badanie i ocenę rany,
Leki przeciwzapalne i antybiotyki,
Ewentualny opatrunek lub dalsze leczenie.
Każda złotówka przybliży moją kotkę do zdrowia. Jeśli nie możecie wesprzeć finansowo, bardzo proszę o udostępnienie tej zbiórki. Każde udostępnienie to ogromna pomoc.
Moja kotka jest dla mnie całym światem. Nie chcę patrzeć, jak cierpi. Proszę, pomóżcie nam razem przejść przez ten trudny czas.
Z góry dziękuję z całego serca za każdy gest dobroci. <3



Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!