...Jeśli to czytasz to już dziękuję...jestem mamą Aleksandra, wspaniałego chłopca który ma autyzm i niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym...jestem jego całodobowym opiekunem, nauczycielem i przyjacielem...niestety wkrótce stracimy miejsce na ziemi...dom , który wynajmujemy zostanie sprzedany a my nie będziemy mieli gdzie się podziać...dotąd wynajmowaliśmy go skromną sumę...przez wiele lat przeprowadzaliśmy się aż trafiliśmy tutaj...dom jest stary i w kiepskim stanie, ale lokalizacja jest dla Aleksandra wymarzona....(pod lasem z dala od hałasu...dla jego bytowania to kluczowe...boi się głośnych dźwięków, nie jest w stanie uczyć się czy funkcjonować)...nie mamy możliwości zdobyć funduszy na dom...wszystko co posiadamy idzie na bieżące potrzeby...i jestem przerażona...mam 56 lat, mniej sił niż kiedyś i choruję...(jestem po chorobie nowotworowej i mam astmę i cukrzycę)...bardzo potrzebujemy pomocy...potrzebujemy miejsca do mieszkania...miejsca by pracować na życie samodzielne Aleksandra gdy mnie zabraknie...proszę z całego serca o pomoc...
...wszystkiego dobrego wszystkim którzy to czytają....i którzy chcą pomóc...
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!