KOTYlion z miłości do kotów
Keso i Niko-walka z oporną infekcja wciąż trwa 😿
Keso i Niko trafiły do nas z infekcją oczu. Początkowo wydawało się, że to nic groźnego – ot, zwykły stan zapalny, przy którym wystarczą odpowiednie krople, wzmocnienie odporności i chwila cierpliwości.
Niestety, rzeczywistość okazała się znacznie trudniejsza. Kolejne specyfiki zalecone przez weterynarza, sumiennie aplikowane kilka razy dziennie przez tymczasową opiekunkę, nie przynosiły rezultatów albo dawały jedynie chwilową, pozorną poprawę. Oczka maluchów niemal cały czas były zaczerwienione, opuchnięte i przymknięte, sprawiając im wyraźny ból.
Podjęliśmy decyzję o pilnej wizycie u kociego okulisty. Pani doktor bardzo wnikliwie zbadała oboje maluchów i pobrała konieczne wymazy. Diagnoza? Silne zapalenie spojówek, intensywny proces zapalny z obrzękiem oraz śluzowo-ropną wydzieliną. Wszystko wskazuje na to, że mierzymy się z wyjątkowo podstępną i oporną bakterią.
Nie było wyjścia – maluchy otrzymały antybiotyk ogólny na najbliższe trzy tygodnie. Mocno wierzymy, że dzięki niemu ostatecznie uporamy się z tym zawziętym przeciwnikiem, a dzieciaki w końcu poczują upragnioną ulgę.
Kolejna specjalistyczna wizyta, diagnostyka i nowa seria leków to dla nas niestety olbrzymie koszty. Z całego serca prosimy o wsparcie dla tej dwójki cudownych maluchów. Keso i Niko już dawno powinny radosne rozrabiać na własnej kanapie, lecz zamiast tego – wraz ze swoją opiekunką tymczasową – wciąż walczą o powrót do zdrowia. 🙏❤️








Anonimowy Darczyńca
Zdrowiejcie, kotki❤️
Aleksandra Wojtas
Od cioci Oli