

💔 Z nieba mi pani spadła... bo ja bym sama musiała je zabić.
To były pierwsze słowa, które usłyszeliśmy.

Zadzwonił telefon. Kobieta prosiła o pomoc dla kociąt. Jest mama. Pani mówiła, że je kocha. Że nie chce dla nich źle. Że maluchy przewracają się, a jeden w ogóle nie chodzi.
Poprosiliśmy, żeby jak najszybciej zawiozła całą rodzinę do lecznicy.


Kiedy tam dotarła, wyjęła kociaki z transportera i... zaczęła pokazywać, jak się przewracają. Jak bezradnie próbują utrzymać równowagę.
Śmiała się.
Dla niej było to zabawne.
Dla nas był to moment, w którym serce pękło po raz kolejny.
Ostatecznie zrzekła się całej kociej rodziny.

I tak zostaliśmy z mamą i całym miotem... oraz ogromnym znakiem zapytania.
Bo wciąż nie wiemy, co im dolega.

Pierwsze badania niczego nie wykazały. 😥
Hipoplazja móżdżku?
Toksoplazmoza?
A może coś jeszcze?
Na tę chwilę wiemy już, że **to nie jest toksoplazmoza**.
Wiemy też, że kocięta **nie zachowywały się tak od urodzenia**, dlatego wiele wskazuje na to, że przyczyna może być zupełnie inna. Gdyby to była klasyczna hipoplazja móżdżku w najcięższej postaci, jedna z koteczek – ta w najgorszym stanie – prawdopodobnie nie dożyłaby do dziś.
Teraz czekamy na wyniki przeciwciał na panleukopenię u mamy i maluchów.
A potem...
Co dalej?
Naprawdę nie wiemy.
Rezonans?
Kolejne badania?
Hospitalizacja?
Czekamy na decyzję lekarzy weterynarii.
Jedno wiemy na pewno...
Koszty już teraz są ogromne. A to dopiero początek.
To nie jest jedno chore kocię.
To jest **cały miot i ich mama**. 💔
Nie potrafimy odwrócić wzroku. Nie potrafimy powiedzieć: „nie damy rady”. Ale prawda jest taka, że bez Waszej pomocy możemy nie udźwignąć kolejnego takiego dramatu.
🙏 Jeśli możecie, wesprzyjcie leczenie tej kociej rodziny. Nawet najmniejsza wpłata ma dziś znaczenie.
Każde udostępnienie tego posta również może uratować ich życie. Bo gdzieś tam może być osoba, która sprawi, że uda się postawić diagnozę i dać tym maluchom szansę na normalne życie.
Prosimy... nie przechodźcie obok nich obojętnie. 💔🐾
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Basia
Trzymam bardzo kciuki za maluszki 😭