
Od kilku lat ratuję bezdomne i porzucone koty, kastruję, leczę i szukam domków a także dokarmiam w miejcu bytowania.W jednym z takich miejsc pojawił się nagle wystraszony, wychudzony kociaķ.Specjalnie dla niego odwiedzalam to miejsce dwa razy dziennie żeby go odkarmić.Zdjęcie tytułowe zbiórki zrobione było po 2 miesiacach dokarmiania i 2 tyg podawania cladaxy bo zauwazylam ze Chudkowi cieknie ślina z pysia.No i z dnia na dzień z przestraszonego kotełka zacząl się robić przytulas, czyli musiał mieć dom który pewnie się go pozbył jak zaczęły się problemy ze zdrowiem.Chudek miał mnostwo pcheł i ogromny świerzbowiec w uszach.Jak już odkarmilam Chudka to zabralam go na testy i kastracje bo z tego miejsca zabralam wczesniej 2 koty w stanie agonalnym ktore niestety okazaly sie bialaczkowymi.Jednego z nich udalo sie uratować.No i Chudek niestety tez ma wirusa bialaczki .Zabralam go do siebie po kastracji i znow dostal kolejny antybiotyk .Po 2 mies od kastracji zabralam do veta na przeglad jamy ustnej bo z pysia nadal ciekla slina.Diagnoza: silne zapalenie dziąseł i łukow podniebiennych i spore ilosci kamienia nazębnego.Chudek ma usunietych kilka zabkow a na pozostalych został zdjęty kamień.Zrobił się mega miziakiem ale pewnie nigdy nie znajdzie domu bo jest bialaczkowym kotem.To historia moja i Chudka .Ostatnio wiele kotów leczylam i już nie mam sily na kolejnego dlatego bardzo proszę o wsparcie mojej zbiorki.Nie potrafie tu dolaczyc paragonu z lecznicy i karty informacyjnej.Bede je dodawac na moim profilu razem z linkiem do tej zbiorki.Bardzo dziekuję za pomoc .
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Jacek Karnicki
Tadam...:-)