Agata Tkaczyk
Hejj!!
Tak, jak obiecałam, załączam zdjęcia RTG Kazana z dotychczasowej lecznicy, gdzie stwoerdzono u niego szczelinę stożkową między kręgami, co prowadziło do kulawizny.
Witam wszystkich!
Nazywam się Agata i jestem w posiadaniu cudownej czekoladki labradora o imieniu Kazan.
Kazan ma 2 lata i 9 miesięcy. Jego problemy ze zdrowiem zaczęły się w zeszłym roku, kiedy to ledwo uratowaliśmy go z babeszjozy. Bardzo groźnie ją przeszedł. Po udanym leczeniu babeszjozy pojawił się problem z utykaniem na lewą tylną łapę. Zaczęła się diagnoza..
Kazan dostawał na początku zastrzyki przeciwbólowe, przeciwzapalne, które na dość długą chwilę pomogły. Chirurg u którego jesteśmy pod opieką wykonał zdjęcie rentgenowskie, gdzie ukazała się przyczyna ciągnięcia zadu do góry przy wstawaniu oraz to dlaczego Kazan podkula łapę. Ostatni krąg kręgosłupa i początek kości ogonowej ma stożkowatą szczelinę i to był powód tego utykania i tego, że Kazanowi ciężko było wstać. Momentami dochodziło do tego, że trzeba było go podnosić. W międzyczasie labek był i jest na specjalnej karmie, którą sprowadzamy z Niemiec, bo ma lekką nadwagę i jest uczulony na drób. Skład jest genialny. Dzięki niej wzmocniły się więzadła i labek fajnie zaczął tracić na wadze. Ustąpiła również kulawizna i ciągnięcie zadu. Od grudnia 2021r. karma jest niedostępna, a Kazanowi wróciło utykanie po którymś powrocie ze spaceru.
Znów wróciliśmy do naszego chirurga, znów dostał zastrzyki przeciwzapalne, przeciwbólowe, znów zaczęła się walka o jego chodzenie. Pies skakał na trzech łapkach, zastrzyki i inne leki pomogły, ale znów na chwilę. Pan chirurg powiedział, że mamy udać się do ortopedy i tam diagnozować dalej, bo najprawdopodobniej czeka nas operacja kolana. Według niego Kazan ma uszkodzoną łąkotkę oraz więzadła kolanowe i krzyżowe.
Obecnie czekamy na wizytę u ortopedy, która również jest dość droga.
Jest to:
180zł - konsultacja
100zł -podanie mu znieczulenia
80zł- jedno zdjęcie rentgenowskie, gdzie lekarz może zrobić ich kilka w zależności od urazu.
Mamy termin w drugiej połowie lutego. Kazan na chwilę obecną podnosi łapkę do góry choć nie zawsze. Wczoraj wieczorem pomagałam mu wstawać żeby przeszedł z pokoju do pokoju.
Bardzo zależy nam na jego powrocie do zdrowia, aby mógł w pełni hasać z córką i naszym drugim psiakiem spanielkiem ;) bo gdy oni idą na dłuższy spacer Kazan załatwia swoje potrzeby i wraca do domu. Nie chcemy go obciążać. Zejście, jak i wejście z 4 piętra bez windy jest dla niego w chwili obecnej nie lada wyczynem.
Dlatego zwracam się z ogromną prośbą o wsparcie finansowe. Nigdy nie prosiłam, zawsze to ja pomagałam, no a teraz role się odwróciły..
Koszt 4 tysięcy jest przybliżony. Pokryje on koszty związane z wizytami, lekami oraz koszt leczenia/operacji.
Na bieżąco będę informować jak wygląda sytuacja Kazana;)
Hejj!!
Tak, jak obiecałam, załączam zdjęcia RTG Kazana z dotychczasowej lecznicy, gdzie stwoerdzono u niego szczelinę stożkową między kręgami, co prowadziło do kulawizny.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Anonimowy Darczyńca
Zdrówka psiaczku 🙂
Anonimowy Darczyńca
Oby piesek wyzdrowiał