
Hej. Mam na imię Patryk. Nie dawno skończyłem szkołe średnią i na chwilę obecną zacząłem pracę. Nie jest to praca marzenie ale od czegoś trzeba zacząć. Jestem wesołym pogodnym chłopakiem, który zawsze stara się dążyć na przód. Niestety od rodziców nie zawsze za młodu dostawałem to na co miałem ochotę i nie winie ich za to bo wiem, że starali się jak mogli. Gdy przyszła 18nastka zdałem na prawo jazdy i tutaj się zaczęło. Jak każdy nastolatek chciałem mieć swoje auto. W szkole zawsze inaczej patrzyli na takie osoby. Potrzebowałem więc pieniedzy, których normalnie bym nie zdobył. Tak zaczęła się największa pokusa dla młodych. Kredyt bankowy. Samochód kupiłem i nagle zostałem zniewolony. Tak łatwo można zdobyć pieniądze i z małą ratą? To czemu by nie wziąć kolejny by zaspokoić resztę swoich zachcianek. I tak zostałem z tym długiem do dzisiaj, a minęło kilka lat. Dzisiaj mam kłopot aby ruszyć z miejsca. Nie mogę na nic odłożyć. Po prostu naiwność i chęć pokazania się mnie zgubiła. Dlatego proszę o pomoc. Choć trochę abym mógł pozbyć się częściowo albo całkiem tego zadłużenia. Mam plany i marzenia ale narazie przez to nie mam motywacji aby je spełniać. Moja wdzięczność będzie przeogromna. Gdy skończy się zbiórka, wpłacę wszystko na konto i wyślę tutaj skan spłaty kredytu. Sam nie jestem w stanie tego uzbierać. Dziękuję za wszelką pomoc.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!