
Wrócili z urlopu, a w koszu od kosiarki czekała na nich… kocia rodzina.
Odezwała się do nas pani, która po powrocie z urlopu z mężem odkryła, że w koszu od kosiarki okociła się kotka. Mamusia wybrała sobie to miejsce, żeby urodzić pięć maleńkich kociąt.
Oczywiście nie mogły tam zostać. Pani zaczęła szukać pomocy, dzwonić, pytać… aż trafiła do nas.
A my, jak wiecie, mamy pod opieką mnóstwo zwierząt i ogromne wydatki. Dlatego wspólnie znaleźliśmy rozwiązanie — pani zgodziła się zostać dla całej kociej rodziny domem tymczasowym.
I za to chcemy jej z całego serca podziękować.
Bo właśnie takich ludzi potrzebujemy. Ludzi, którzy nie mówią: „zabierzcie je natychmiast”, tylko pytają: „Co mogę zrobić, żeby pomóc?”
Mamusia i jej pięcioro dzieci mają więc bezpieczny dach nad głową i człowieka, który będzie się nimi opiekował. Teraz nasza kolej, żeby zapewnić im wszystko, czego będą potrzebować.
Musimy zebrać 1500 zł na całą szóstkę.
Przed nami karma, odrobaczenia, szczepienia, profilaktyka, a w odpowiednim czasie również kastracja mamusi i przygotowanie maluchów do adopcji.
Bardzo prosimy o pomoc. Nawet 5 czy 10 zł ma znaczenie, jeśli takich osób znajdzie się więcej.
I jeszcze raz — dziękujemy za otwarcie domu dla tej kociej rodziny. Oby zgłaszało się do nas więcej osób gotowych zostać domami tymczasowymi. Dzięki takim ludziom możemy pomagać kolejnym zwierzętom, nawet kiedy wszystkie nasze miejsca są już zajęte.
Cel: 1500 zł dla mamusi i jej pięciu maluszków.
Pomóżcie nam zabezpieczyć ich start w nowe, lepsze życie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Kamila
Wspaniałych domków kociaczki! Brawo dla ludzi którzy o was dbają🩷
Elżbieta
Dużo zdrowia dla kociej mamusi i maluszków ❤️