Zbiórka Dwie komory dla serduszka Franka - miniaturka zdjęcia

Dwie komory dla serduszka Franka

Zbiórka Dwie komory dla serduszka Franka - zdjęcie główne

Dwie komory dla serduszka Franka

90 zł z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciły 3 osoby
Wpłać teraz
 
Przemysław Szkudlarek - awatar

Przemysław Szkudlarek

Organizator zbiórki

Dzień dobry 

Jestem szczęśliwym ojcem Franka. Mam cudownego mądrego synka. Wraz z jego mama wyczekiwalismy naszego pierworodnego i się doczekaliśmy. 

Wszystko wyglądało przez połowie ciąży że jedyne czym się musimy martwić to kolor łóżeczka i wybór wózka. Niestety w 5 miesiącu podczas badań prenatralnych Pani doktor zauważalny coś niepokojącego. Nie chciała się z nami do końca podzielić swoimi obawami tylko skierowała Nas na konsultacje do szpitala w Poznaniu. Tam obawy zostały potwierdzone. Lewa komora serca właściwie nie pracowała. Była zapadnieta a jej ścianka została uszkodzona. Nazwano to krytyczna stenoza aortalna. Całe szczęście że lekarze stawiając diagnozę mimo że sami nic nie mogli poradzić pomogli nam wybrać kierunek gdzie możemy szukać pomocy. Padło na klinikę w Warszawie i konsultacje u profesor Dębskiej która tworzyła trzy osobowy zespół zajmujący się eksperymentalna metoda polegająca na do prowadzeniu "balonika" do serduszka dziecka znajdującego się jeszcze w brzuchu matki. 

Zostaliśmy zakwalifikowanie do zabiegu jako 64 dziecko w Polsce. Dalsze leczenie miało się odbywać w szpitalu Bielanskim w Warszawie oddalonego o 330km od domu. Oczywiście zaczęliśmy działać. 

Do szpitala jeździliśmy wielokrotnie na parę dni aby przygotować się do zabiegu i go odbyć co udało się dopiero za szóstym razem bo decydujące jest ułożenie dziecka w danej chwili. 

Zabieg został wykonany i do samego porodu jeździliśmy na konsultacje w Warszawie aby sprawdzać jego skutki. 

Wyniki nie były optymalne ale dawały szansę. 

Franek urodził się w Warszawie po po 4 dni owym pobycie na "ojomie" w szpitalu Bielanskim został przewieziony do centrum zdrowia dziecka. Tam spędziliśmy pierwsze dwa miesiące życia a Franek przeszedł operację hybrydowa oraz kilka pobocznych zabiegów. 

Wyniki się były co raz lepsze. 

W Warszawie byliśmy jeszcze 6 razy w ciągu 11 miesięcy życia Franka. Przed nami w grudniu kolejna operacja która mamy nadzieję że będzie krokiem milowym w tym aby Franek miał dwie sprawne komory. 

Niestety życie ludzi z jedną komora nie jest zbyt długie i zazwyczaj kończy się przeszczepem. My jesteśmy pełni wiary że dla nas został przygotowany inny scenariusz. 

Najważniejsze są wyniki wszystkich działań. Nie zwracalismy uwagi na koszta poprostu pokrywalismy bo nie było wyboru. Każdy wyjazd to parę tys zł. A gdy jesteśmy w domu nie jest dużo lepiej. Leki które nie są refundowane lub są tylko częściowo, rehabilitacja, kardiolodzy, neurolodzy i codzienne życie z wymagającym maluszkiem to ogromne koszta. 

Jesteśmy pod opieką fundacji Avalon która bardzo nam pomogą przy zebraniu funduszy z 1%. Jesteśmy za wszystko bardzo wdzięczni 

Kwota o jaką proszę zostanie przeznaczona na kolejne wyjazdy na zabiegi, operacje oraz konsultacje, leki i rehabilitację. Da nam to chociaż 2-3 miesiące oddechu i zapomnienia o kwestiach finansowych.

Bardzo dziękuję za pomoc, za wpłaty i za udostępnienia Naszej historii


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online
90 zł z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciły 3 osoby
Wpłać teraz
 
Przemysław Szkudlarek - awatar

Przemysław Szkudlarek

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 3

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Andrzej - awatar
Andrzej
20
Ania S-k - awatar
Ania S-k
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij