Zbiórka Pomóżcie przywrócić wzrok psince - miniaturka zdjęcia

Pomóżcie przywrócić wzrok psince

Magdalena Florczak - awatar

Magdalena Florczak

Organizator zbiórki

Cześć wszystkim! 


Sześć lat temu przygarnęłam przywiązaną do drzewa roczną suczkę. Od razu się w niej zakochałam, w jej czarnych jak węgielki oczach... Od tamtej pory jest ona dla mnie wszystkim i co dzień pokazuje jak bardzo jest wdzięczna za odmienienie jej losu. Nasza czarnulka była prawdopodobnie bita, dużo czasu nam zajęło, aby minęły jej lęki, np. przed miskami, głośnym dźwiękami, ludźmi, podniesioną do głaskania ręką.. Teraz ufa nam bezgranicznie, niestety ostetnio bardzo choruje, a jej spojrzenie, które kiedyś sięgało aż w głąb ludzkiej duszy jest mętne, & martwe i jakby nie jej... Pół roku temu zachorowała na trzustkę, miała słabe rokowania, udało ją się uratować i po długich miesiącach leczenia ustabilizować jej stan. Niestety powikłaniem jest cukrzyca, sunia dostaje dwa razy dziennie zastrzyk z insuliny, jest na specjalistycznej diecie, cukier na tę chwilę jest ustabilizowany. Robimy co w naszej mocy, żeby była szczęśliwa. Pech chciał, że parę tygodniu temu pogorszył jej się mocno wzrok, na ten moment widzi bardzo słabo, prawie nic, nie udało się uniknąć zaćmy cukrzycowej.

Nasza psinka zawsze była pełna życia, widać, że się stara walczyć ze swoją ułomnością, chce żyć i się bawić ze swoją przybraną siostrą :D. Jednak widać też po niej, że jest smutna i przybita swoim stanem. Nie bryka tak jak zawsze, na spacerach chodzi po malutku i tylko przy nodze, boi się oddalać. Często chowa się w szafie, czego nigdy nie robiła. Coraz częściej jest po prostu smutna...

Plus jest taki, że znaleźliśmy klinikę, która chce ją zoperować i dają jej ogromne szansę na przywrócenie wzroku. Niestety długie miesiące leczenia jej nadszarpnęły nasz budżet. Dlatego też prosimy Was, ludzie o dobrym serduszku, pomóżcie naszej małej wrócić do pełnej sprawności i odzyskać radość z życia, której zawsze miała w sobie ogrom. Kochamy ją i zrobimy dla niej wszystko. Ostatnie miesiące dużo się wycierpiała, tygodnie spędzone w klinice weterynaryjnej, długie leczenie... Nie pozwolimy, żeby znowu cierpiała. Ma dopiero siedem lat, jeszcze długie życie przed nią. Prosimy zatem o pomoc, każdy grosik się przyda, bo prócz operacji wchodzą w grę wizyty kontrolne i leki przed- i pooperacyjne. Będziemy wdzięczni za Waszą pomoc,a nasza czarnulka na pewno najbardziej! 

Liczymy na wasze wsparcie! :) 

Sama operacja to koszt: 4400 zł. 1700 zł za jedno oko plus 1000 zł wszczepienie soczewek, po zlikwidowaniu zmętnienia z powodu zaćmy. No i oczywiście wizyty konsultacyjne i leki, jednak zbieramy tylko tę minimalną kwotę na sam zabieg. 

Magdalena Florczak - awatar

Magdalena Florczak

Organizator zbiórki

Wpłaty - 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.