Mam marzenie którego samodzielnie raczej nie uda mi się spełnić.
Chciała był dojeżdzać na rowerze do pracy. Rower mam i niby wszystko ok, tylko wsiąść i jechać, ale jest jeden mały problem. Do pracy mam cały czas pod górę. I to nie tę przysłowiową, a realne wzniesienie, którego nie jestem w stanie pokonać pedałując. Mieszkam w dolnej części miasta, do pracy mam tylko, a dla mnie aż 5 km pod górę. A dla mnie już nie ten wiek i nie ta kondycja, by dać sobie radę z tym wyzwaniem.
Wspomaganie w postaci koła elektrycznego ułatwiło by mi pokonanie tejże bariery terenowej. Pozwoliło by na poprawienie kondycji i utrzymanie się w formie.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!