Milka Prokocka
Każdy poważny bury kotek ma obowiązek mordowania sznureczków, to niesamowicie ważna sprawa. Nawet obecność stabilizatora nóżki nie zwalnia burego kotka z obowiązku bezlitosnego zagryzania niczego nie spodziewającej się zabawki :).
W piątek Wiesio przeszedł kontrolę u dr Zory z Kliniki Psa i Kota dr Niedzielskiego. Kończyna zrasta się prawidłowo, za dwa tygodnie czeka nas zabieg wyjęcia stabilizatora.
Nie obyło się bez komplikacji. Na skutek obrażeń w obrębie przepony i reakcji na szwy pojawił się na powrót płyn w klatce piersiowej prowadząc do częściowej niepowietrzności prawego płuca. Na szczęście sytuację udało się ustabilizować i Wiesio dochodzi do siebie z dnia na dzień czując się coraz lepiej.
Dziękujemy wszystkim którzy wsparli Wiesia w zbiórce środków na jego leczenie. Do tej pory udało się zebrać jedną czwartą potrzebnej kwoty, do celu brakuje wciąż wiele. Każde udostępnienie jest na wagę złota.
Życzymy wszystkim rozmruczanej niedzieli <3
Teoś
Teoś pomaga, bo sam przeszedł przez kilka operacji. Trzymamy łapki za Wiesia!
Milka Prokocka - Organizator zbiórki
Dziękujemy bardzo dzielnemu Teosiowi! Mamy nadzieję że jest już zdrowy. Życzymy dużo mruczenia :)
Anonimowy Darczyńca
Niech rośnie zdrowo jak Cycuś Zabójca