Kot w szpitalu weterynaryjnym, czeka na pomoc.

Ratunek dla Gracji

1 733 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciły 34 osoby w ciągu 11 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Aktualizacja 27/01/2026

Kochani, niespodziewanie stan Gracji bardzo się pogorszył 🥹
Pojawiła się atonia, część jelit nie pracuje.
Jest podejrzenie zakażenia bakteryjnego pęcherzyka żółciowego.
Wykonanie badania niesie za sobą duże ryzyko.
Druga opcja to ponowne podejrzenie zapalenia otrzewnej.
Oczywiście będzie kontynuowana diagnostyka.
Dzisiaj 27/01 Gracja przebywa w lecznicowym szpitaliku, gdzie dostaje leki i ma robione kolejne badania.

Sytuacja jest bardzo poważna. Stan Gracji jest ciężki.
Jest jednak młoda i ma wolę życia, dlatego opiekunka z całych sił walczy jej jej zdrowie.
Koszty za diagnostykę, badania, zabieg, liczone są już w tysiącach.
Opiekunka Gracji mówiąc uczciwie nie dysponuje już żadnymi środami, a wygląda na to, że leczenie się szybko nie skończy.
Jak odmówić kotu szansy na życie, ze względu na brak pieniędzy?
No jak? 🥹
Bardzo prosimy w imieniu Gracji, jej opiekunki i swoim własnym o pomoc dla walczącej o życie kici.
Każda złotówka ma znaczenie! 

-------------------------------

Aktualizacja 24/01/2026

Pierwsze dni po zabiegu nie były łatwe. Kotka nie jadła, nie załatwiała się, była bardzo słaba. Podejrzewano zapalenie otrzewnej (FiP). Na szczęście okazało się, że Gracja nie cierpi na tę chorobę.

Codziennie od dnia zabiegu Gracja była zawożona rano do lecznicy "na szpitalik" i odbierana wieczorem. Przechodziła intensywną terapię farmakologiczną wraz z kroplówkami. Jej życie wisiało na włosku...

Końcem tygodnia nastąpił przełom - Gracja po raz pierwszy od dawna wypróżniła się sama. Przed nią jeszcze długa droga do powrotu do zdrowia, jednak widać już światełko w tunelu.

Koszty leczenia od dnia zabiegu wynoszą już ok. 1200 zł. A to nie koniec...

Ponownie prosimy - jeśli ktoś może/ chce wesprzeć tę dzielną kotkę i jej rodzinę - każda złotówka się liczy!

--------------------------------------------------------------------

Jak wiemy, życie pisze różne scenariusze. "Raz na wozie, raz pod wozem".

Rodzina Gracji pomagała nam nie raz i nie dwa, teraz sami znaleźli się w potrzebie.

Gracja jest młodą, kilkuletnią kotką, która została jako kociak przygarnięta przez swoją obecną rodzinę.

Do tej pory żyła beztrosko, w zdrowiu i szczęściu, a jej jedynym kocim zmartwieniem było to, żeby "saszeta" została podana na czas.

Wszystko zmieniło się w pierwszej połowie stycznia 2026.

Kotka zaczęła mieć problem z oddawaniem stolca, finalnie przestała się wypróżniać. Kolejne wizyty w lecznicach, jedna nawet w godzinach nocnych ujawniły podejrzenie ciała obcego w jamie brzusznej. Zaczęto podejrzewać również chłoniaka.

Wdrożono leczenie, które miało pomóc Gracji się załatwić, jednak nie przyniosło ono efektu. Układ pokarmowy zaczął szwankować.

Podjęto więc decyzję o niezbędnym zabiegu. Grację trzeba było "otworzyć", aby potwierdzić diagnozę - jedną lub drugą. Wcześniejsze badania RTG i USG niestety nie dały jednoznacznej odpowiedzi.

17/01/2026 Gracja trafiła "pod nóż". 

Szczęście w nieszczęściu - okazało się, że Gracja ma w przewodzie pokarmowym ogromny bezoar - zbitek włosów.

Ciało obce usunięto, a Gracja ma szansę na pełny powrót do zdrowia. 

Wdrożono farmakoterapię oraz zalecono lekkostrawną karmę.

Czas pokaże, czy zaistniała sytuacja nie będzie miała długofalowego wpływu na stan zdrowia Gracji.

Teraz proza życia - jak wiadomo wszystko kosztuje. 

Do czasu zabiegu koszt leczenia Gracji wyniósł ok. 2 tys zł.

Niestety możliwości finansowe opiekunów Gracji są w tej chwili bardzo skromne - każdy miewa w życiu lepsze i gorsze momenty. Płatność udało się rozłożyć na raty.

Koszt zabiegu -1950 zł. Niestety tutaj nie było możliwości zapłaty w ratach. Opiekunom udało się na szybko pożyczyć wymaganą kwotę, jednak pieniądze trzeba szybko oddać, a diagnostykę spłacić. Do tej kwoty dojdzie koszt dalszego leczenia i opieki pooperacyjnej. 

Każdy z nas miał w życiu takie momenty, kiedy nie było wyjścia i trzeba było sięgnąć po pomoc. To nigdy nie jest łatwe. Dla opiekunów Gracji również nie było, jednak mając na uwadze dobro ukochanej kotki, zdecydowali się na to.

My niestety przy comiesięcznych kosztach utrzymania naszych podopiecznych, nie jesteśmy w stanie pomóc w znaczący sposób.

Liczymy więc na to, że dzięki pomocy ludzi o dobrych sercach uda się uzbierać środki na opłacenie kosztów zabiegu.

Z góry dziękujemy za każdą pomoc.

Ekipa Skrzydlatego Psa wraz z Rodziną Gracji


1 733 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciły 34 osoby w ciągu 11 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 34

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Ola Chocaj - awatar
Ola Chocaj
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
3
Bodo i Pablo - awatar
Bodo i Pablo
100
Elżbieta - awatar
Elżbieta
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail