


Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą, aby kto mógł dorzucił symboliczną kwotę na leczenie oraz utrzymanie kotów babci. Jeden z kotów babci zachorował, przestał jeść i zaczął robić siku pod siebie. Na sygnale pojechałam z nim z mamą do weterynarza, który nas przyjął po mimo, że dzisiaj jest niedziela. Miał pobraną krew do badania oraz zrobione usg. Wstępnie na usg miał powiększona komorę ścian serca, będzie musiał mieć dalszą diagnostykę w kierunku kardiomiopatii. Wyniki badań natomiast wskazują, że albo doszło do zatrucie bądź się zaczopował inie robił siku i dlatego mocznik jest taki wysoki. Mimo wszystko wyniki są złe... Kotu została podana kroplówka oraz leki. Kolejną dawkę leków, kroplówek dostał do domu i zostaje pod moją opieką. Będzie potrzebna kolejna wizyta u weterynarza, która wiąże się z kosztami na paliwo ponieważ jeździmy do Człuchowa, podkłady ponieważ kot załatwia się ciagle pod siebie oraz karma jakościowo dobra dla kotów babci, aby już nie musiała się martwić czy będzie miała dla nich puszki. Na tyle ile mogę zawsze pomogę. Natomiast tym razem jestem zmuszona prosić o pomoc. Koszt karmy suchej marki smilla 10 kg to 120 zł, 20 puszek smilli 110zl. 


Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Sylwia
Na zdrowie koteczki. 😁 Dzięki Monika za zorganizwoanie zbiórki. 😁
A.D. Czajka
Niech Babcia chociaż te koty ma, żeby miała czasami z kim pogadać ;-)