
Jak wiecie, nasz Czokuś wciąż nie znalazł swojego wymarzonego domu stałego i nadal przebywa w hotelu, który stał się dla niego ostatnią przystanią przed powrotem do schroniska.
To ogromnie smutne, że mimo upływu czasu wciąż nie pojawił się człowiek, który dostrzeże w nim wiernego przyjaciela, zrozumie go i podaruje mu bezpieczny kąt na zawsze. Jednocześnie każdego dnia jesteśmy wdzięczni za to, że może pozostać w miejscu, w którym czuje się spokojny, zaopiekowany i kochany. Dziś hotel jest dla Czoka namiastką prawdziwego domu, miejscem, gdzie odzyskał poczucie bezpieczeństwa i gdzie po prostu jest mu dobrze.
Przed nami konieczność uregulowania należności za lipiec i sierpień oraz zapewnienia środków na kolejne miesiące pobytu, każdy z nich to koszt 1500 zł. Choć suma ta może wydawać się znacząca, jest ona absolutnie uzasadniona: Czoko odnalazł tam spokój, radość i poczucie bezpieczeństwa, jakiego tak długo mu brakowało. To miejsce nie tylko go przyjęło, ale również przemieniło , widać w nim psa szczęśliwego, odciążonego, gotowego na nowy rozdział życia.
Pragniemy przypomnieć, że pomimo naszych wielokrotnych apeli, w całym Trójmieście nie znalazła się ani jedna osoba, która mogłaby podarować Czoko bezpłatny dom tymczasowy. Wszędzie słyszeliśmy „nie” ,a my wciąż idziemy pod prąd, walcząc o jego lepsze jutro.
Z całego serca wierzymy, że uda nam się zgromadzić środki na jego dalszy pobyt. Czoko nie miał w życiu wiele szczęścia, ale my wciąż wierzymy, że ono jest już w drodze.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!