
Cześć,
Tu Dominika i Agnieszka. Od lat pomagamy bezdomnym kotom w Pyskowicach – łapiemy je, leczymy, kastrujemy. Jeśli tylko kot ma szansę na udomowienie, szukamy mu bezpiecznego i kochającego domu. Współpracujemy z fundacją CHATUL i Kocią Kawiarnią Mruczkowo oraz korzystamy z programu opieki nad zwierzętami wspieranego przez miasto Pyskowice.
Niestety, sytuacja jest dramatyczna. W jednej z kocich kolonii wykryto panleukopenię – śmiertelnie niebezpieczną i bardzo zaraźliwą chorobę wirusową. Każdy dzień zwłoki to kolejne kocie życie zagrożone śmiercią.
🔴 Potrzebujemy pilnie wsparcia, aby:
zakupić klatki-łapki – ich brak bardzo ogranicza skuteczność działań,
opłacić leczenie, szczepienia i hospitalizację chorych kotów,
zapewnić profilaktykę zdrowym zwierzętom, zanim zachorują,
kupić środki zabezpieczające przed rozprzestrzenianiem się choroby.
💰 Szacowany koszt klatek i leczenia to ok. 5000 zł. To cena za życie – dosłownie.
Nie możemy patrzeć, jak koty umierają w ciszy i samotności. Prosimy o pomoc – każda wpłata i udostępnienie tej zbiórki jest dla nas ogromnym wsparciem.
Dziękujemy z całego serca ❤️
🔔 Aktualizacja zbiórki – sierpień 2025
Kochani, chcemy podzielić się z Wami informacją, na co zostały przeznaczone środki ze zbiórki. Pod naszą opiekę trafiła również kotka z pięcioma kociętami, które wymagały intensywnej opieki weterynaryjnej, karmienia i zapewnienia im odpowiednich warunków. Niestety u maluchów pojawiła się też kokcydioza, wymagająca kosztownego leczenia i badań kontrolnych.

📌 Na co wydaliśmy pieniądze:
badania kału, zastrzyki, odrobaczenia – kilkanaście wizyt w gabinecie weterynaryjnym
szczepienia i leczenie wspomagające (m.in. Vetomune, krople, preparaty odpornościowe),
zakup karmy (mokrej i suchej, w tym specjalistycznej Royal Canin)
zakup żwirku
akcesoria potrzebne do opieki (podkłady, środki dezynfekujące, szczykawki) PARAGONY I FAKTURY MAMY DO WGLĄDU.
💰 ❤️ Dzięki Waszej ogromnej pomocy udało nam się pokryć koszty opieki nad mamą kotką i jej maluchami – łącznie ponad 2 986 zł. Na zbiórce zebraliśmy 3 685 zł, dlatego po uregulowaniu wszystkich rachunków zostało nam jeszcze 699 zł.
Chcemy je przeznaczyć na zakup klatki-łapki oraz transportera do przewozu złapanych kociaków – to niezbędne narzędzia w naszej codziennej, bezinteresownej pomocy kotom z naszego miasta. Koszt zestawu to ok. 1 500 zł, więc wciąż brakuje nam części kwoty.
❤️ Każdy rachunek, każda puszka karmy i każdy zabieg to realna pomoc, którą mogliśmy zrealizować dzięki Wam. Dziękujemy z całego serca za zaufanie i wsparcie – bez Was nie dałybyśmy rady!




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!