
Mam na imię Artur, mam 28 lat. Byłem razem z rodzeństwem w rodzinie zastępczej u babci. Zostaliśmy zabrani od mamy, bo piła. Kiedy miałem 21 lat wziąłem pod opiekę swojego młodszego brata i siostrę. Babcia zmarła i zostałem z wszystkim sam. Dawałem wszystko z siebie, żeby moje młodsze rodzeństwo miało jak najlepiej. Od dwóch lat mam problem zdrowotny w postaci bezsenności i depresji lękowej leczę się psychiatrycznie, już Dwukrotnie trafiałem do szpitala i lecznicy zaburzeń nerwicowych.Zostałem z długami, które jest mi ciężko spłacić. Utrzymać się i opłacić rachunki niestety także moja mama przepisała 1/4 mieszkania firmie inwestycyjnej, która teraz oczekuje pieniędzy lub sprzedaży mieszkania. Każdego dnia żyje w pernamentnym lęku co przyniesie przyszłość.Proszę o pomoc każda złotówka się liczy
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!