
Styczeń był jednym z najgorszych miesięcy w historii istnienia Azylu…
Caly miesiąc walczyliśmy z panleukopenia, wirusem który robił wszystko, żeby pozbawić nas naszych podopiecznych…
można powiedzieć, że wygraliśmy bo większość kotów dzięki wspaniałej przychodni całodobowej Tauzenwet udało się uratować, ale niestety ponieśliśmy też straty, które nas wszystkich złamały… nie było czasu myśleć o zakładaniu zbiórek, ale niestety rachunki, opłaty, faktury nie poczekają a my teraz musimy kolejny raz wyjść z długów, chociaż mam wrażenie, że wiecznie w nich jesteśmy, ale tak działają fundacje, nie mamy dofinansować a jedyne wpływy są od darczyńców, od Was Kochani za co ogromnie dziękuję 💙
W ostatnim czasie pomaganie stało się bardzo trudne… każdego dnia zastanawiamy się co dalej, czy wystarczy, czy będzie.
Pomagamy dzięki Waszej pomocy i za to jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni.
Prosze pomóżcie wyjść nam z długów za styczeń, bardzo potrzebujemy tej pomocy

Na ten moment mamy ponad 200 zwierząt, ustawiliśmy absolutne minimum czyli 150 zł na zwierzaka na cały miesiąc...
Każdy kto ma zwierzęta wie, że praktycznie na nic to nie starczy... ale jakakolwiek pomoc finansowa nam się przyda, do tego dochodzą jeszcze przecież koszty utrzymania azylu :(

Bardzo potrzebujemy Waszej pomocy nie mamy żadnego dofinansowania :( wszystko co mamy to datki od ludzi wpływające na zbiórki.


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!