Zbiórka Wesprzyjmy pasję Kuby do nauki - miniaturka zdjęcia

Wesprzyjmy pasję Kuby do nauki

Zbiórka Wesprzyjmy pasję Kuby do nauki - zdjęcie główne

Wesprzyjmy pasję Kuby do nauki

3 135 zł z 37 506 zł (Cel)
Wpłaciły 52 osoby
Wpłać teraz
361 udostępnień

Wesprzyjmy Kubę!!! Wesprzyjmy jego pasję do nauki, talent oraz olbrzymią pracę. Kuba jest niezwykle wartościowym 14 latkiem, który od dzieciństwa pasjonuje się biologią oraz szuka warunków do rozwijania tej pasji. Ma teraz możliwość rozpoczęcia nauki w St. Andrews School Rhode Island w USA, która oferuje zaawansowany program  nauczania w zakresie nauk przyrodniczych. Kuba w celu rozpoczęcia i kontynuowania nauki w tej szkole w tym roku szkolnym potrzebuje uzbierać 120 tysięcy złotych. Ucieszą go nawet najdrobniejsze kwoty, bo to będzie oznaczać Wasze zrozumienie i wsparcie! Przeczytajcie proszę, co napisał o sobie:

"Mam 14 lat i nazywam się Jakub Ożarek. Kończę w tym roku szkołę podstawową. Pierwsze lata mojego życia nadal pozostają dla mnie tajemnicą. Nie pamiętam nic z okresu życia, w którym nie umiałem mówić ani chodzić. Mogę tylko patrzeć na zdjęcia i wierzyć moim rodzicom, że to ja! Moje pierwsze wspomnienia zaczynają się ok. 3 roku życia. Jak było zimno to oglądałem filmy przyrodnicze. Kilkanaście razy obejrzałem na przykład ,,Mikrokosmos” Claude Nuridsany’a oraz Marie Perrenou’a. Jak było ciepło, to chodziłem po pobliskim lesie, zbierałem ślimaki, obserwowałem mrówki i pająki. W przedszkolu mówili na mnie Kuba Pająk. Nie interesowały mnie za bardzo bajki dla dzieci czy inne formy rozrywki, na przykład piłka nożna. Ale nie jestem jakimś odludkiem. Mam kolegów. Staram się bardziej ich słuchać, niż zanudzać sobą. Bo wiem, że nie każdy lubi to co ja.

Ja lubię przyrodę. Dla mnie to magia. Najpierw były gady. Intrygowały mnie głównie jaszczurki i węże. Mogłem godzinami obserwować takowe stworzenia na nagraniach. Często zdarzało mi się widzieć jaszczurki wygrzewające się na kamieniach, albo zaskrońce w pobliżu domu w którym mieszkam. Raz zobaczyłem pod rynną zwiniętego malutkiego wężyka. Natychmiast podbiegłem do niego i chciałem wziąć do ręki. Na szczęście zostałem powstrzymany przez tatę. Później okazało się, że był jadowity. Moja świadomość dotycząca życia i zagrożeń była wtedy niewielka, a gad ten wyglądał całkiem sympatycznie i niewinnie!  Oczywiście wraz z wiekiem moje zachowania w stosunku do interesujących mnie stworzeń stały się mniej gwałtowne. Z czasem nauczyłem się obserwować przyrodę z pewnej odległości oraz ze spokojem.

A nadal miałem coraz to nowe fascynacje! Przez pewien czas skupiałem się na owadach błonkoskrzydłych. Należą do nich pszczoły, mrówki, a nawet osy. Urzekło mnie ich życie społeczne, kasty oraz kolonie. Potem były pajęczaki, rośliny owadożerne, ssaki egzotyczne. Zgłębiłem na ich temat wszystko, co było dostępne.

Potem przyszedł czas na mój, do tej pory, największy obiekt zainteresowań. Jest nim mikrobiologia. Wszystko zaczęło się jak zwykle podczas biegania. Należy wspomnieć, iż bardzo lubię biegać. Nie są to jednak biegi polegające na rozmaitych konkurencjach. Moim ulubionym typem biegu jest powolny trucht. Nie traktuję go jako zdrowej rutyny lub chwilowej mody. Podczas takiego biegu zaczynam sobie lepiej wizualizować moje pomysły. Jest to czas w którym myślę intensywniej, ale pozwala mi to jednocześnie zachować spokój.  Właśnie tak biegając, zacząłem myśleć o wirusach. Zaintrygowało mnie to, że niewielkie cząsteczki mogą powodować tak duże szkody. Przecież one nawet nie są żywe! Dalej odkryłem, iż nie wszystkie wirusy są szkodliwe. Niektóre są bardzo pożyteczne. Podążając tą ścieżką dowiedziałem się o bakteriofagach. Są to wirusy namnażające się na bakteriach. Czyni to z nich nowoczesną metodę leczenia niektórych dolegliwości bakteryjnych. Zafascynowany tym tematem zrobiłem nawet krótki wykład dla kolegów z mojej klasy o tych strukturach. Potem rozszerzyłem swoje zainteresowania o nową grupę organizmów. Są nią bakterie. Skupiłem się głównie na bakteriach niekorzystnych dla człowieka. W 7 klasie zrobiłem krótki wykład o Salmonelli dla nauczycieli z mojej szkoły. Obserwacja bakterii i wirusów daje możliwość poznawania nie tylko ich budowy lub leczenia dolegliwości przez nie wywoływanych. Efekty tych obserwacji mogą zostać wykorzystane w zupełnie innych dziedzinach życia codziennego. Prowadzono kiedyś eksperymenty nad samoregenerującym się asfaltem. Działo się to za pomocą żyjących w nim bakterii.

 W moim życiu nadszedł teraz nieoczekiwany moment. Dostałem się do szkoły średniej w USA. Jakieś może dwa lata temu zacząłem myśleć o szkole średniej za granicą. Najpierw myślałem o szkole średniej w Australii albo Nowej Zelandii. Przyznam, że było to głównie spowodowane tym, że żyją tam bardzo ciekawe organizmy. Wierzyłem, że będąc tam miałbym okazję przyjrzeć się im bliżej. W ubiegłym roku udałem się na targi szkół amerykańskich, kanadyjskich i brytyjskich. Przy wejściu dostałem rozpiskę szkół, które oferują zaawansowany program nauczania biologii i nauk przyrodniczych. Nawiązałem kontakt ze szkołą średnią St. Andrews w Rhode Island. Złożyłem do niej aplikację. Po napisaniu wielu wypracowań, rozmowie kwalifikacyjnej, egzaminach, przedstawieniu rekomendacji od nauczycieli oraz świadectw ze szkoły, nadeszła wiadomość zwrotna… Dostałem się! Szybko okazało się jednak, iż nie dostałem wystarczającego stypendium (mimo że - jak wynika z komentarzy uczniów tej szkoły zamieszczanych w internecie – jedno z największych w historii szkoły). Wiadomość ta nie zadziałała na mnie z początku za dobrze. Po krótkim czasie, stwierdziłem jednak, że trzeba spróbować zdobyć te fundusze. Szkoła dałaby mi przede wszystkim możliwość otwartego kształcenia i pogłębiania pasji, daje duże szanse na indywidualny rozwój. Może też umożliwiłaby mi poznanie takich pasjonatów jak ja i coś udałoby się nam razem zrobić."


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • akaJaska - awatar

    akaJaska

    09.09.19
    09.09.19

    Powodzenia chłopaku!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.09.19
    05.09.19

    Semper in altum młody kolego. Wierz w siebie i to co robisz, brnij do przodu i nigdy się nie poddawaj.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    27.08.19
    27.08.19

    Następna wpłata

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    08.08.19
    08.08.19

    Mierz wysoko.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    27.07.19
    27.07.19

    Pierwsza wpłata z wielu

3 135 zł z 37 506 zł (Cel)
Wpłaciły 52 osoby
Wpłać teraz
361 udostępnień

Wpłaty: 52

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
akaJaska - awatar
akaJaska
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anna - awatar
Anna
20
Anna Konias - awatar
Anna Konias
20
Magda - awatar
Magda
34
Joanna Dominika Jezierska - awatar
Joanna Dominika Jezierska
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Mkar - awatar
Mkar
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij