
Kubuś to nasz ukochany syn. Ma 16 lat i zamiast cieszyć się życiem jak jego koledzy, od marca 2023 r. toczy ciężką walkę-walkę o życie!. Jego przeciwnikiem jest nowotwór złośliwy kości-mięsak Ewinga. Nie tracąc czasu, rozpoczęliśmy leczenie w Szpitalu w Warszawie. Leczenie jest bardzo trudne i wyczerpujące, częste wyjazdy do Warszawy, planowana długoterminowa rehabilitacja po operacji i rekonstrukcji uda oraz wszczepieniu endoprotezy, codzienne wyjazdy na radioterapię. Syn obecnie kolejny raz staje do walki, jest to druga wznowa nowotworu. Po pierwszym leczeniu nowotwór dał o sobie znać, dając wznowę w żebrze. Po ciężkiej chemio i immunoterapii była operacja usunięcia całego żebra. Teraz kolejne uderzenie. Guz umiejscowił się w głowie. Przed Kubusiem wyczerpująca chemia, wysoko dawkowa radioterapia i operacja.
Wydawało się,że pokonaliśmy tego "dziada". Nic mylnego. Uaktywnił się ponownie,tym razem w żuchwie. Znowu wyczerpująca chemia,a tuż za nią duże powikłania. Kolejna ciężka radioterapia,wywołująca ból i poparzenia jamy ustnej. Szpik powoli odmawiał pracy. Parametry morfologii spadały szybko. Szpik jest bardzo zmęczony,wyczerpany. Ciągłe transfuzję krwi i płytek. Kubuś przetrwał i to.
Leczenie przyniosło pozytywny skutek. Byliśmy pewni,że to koniec naszego koszmaru,aż tu....po dwóch miesiącach spokoju od szpitala, igieł i chemii, nowotwór zaatakował, umiejscowił się w płucach. Obecnie Kubuś jest po torakotomii na jedno płuco,przed nim jeszcze kolejna operacja na drugie płuco. Niestety przez tak długie leczenie szpik przestaje pracować. Musi być przeszczep szpiku. To będzie bardzo trudny czas jeśli chodzi o leczenie,a także czas dla naszej rodziny. Musimy być w oddalonym o 400 km szpitalu przez około 5 tygodni. W domu zostanie 9- cio letnia siostra Kubusia,dla której to będzie również trudny czas,bez mamy,brata; w strachu.
Prosimy o pomoc wszystkich chcących wspomóc nas w tej walce i pozwolić Kubusiowi żyć i realizować wszystkie jego plany. Jakub to zapalony sportowiec i muzyk, od 6. roku życia trenuje karate, które stało się jego wielką pasją. Muzyka to druga dyscyplina, w której Kubuś się spełnia. Pomimo tego koszmaru związanego z leczeniem, Jakub cały czas się uczy. Jego marzenie to zostać architektem. Zebrane środki będą przeznaczone w całości na leczenie i rehabilitację Kuby, co da mu szansę na powrót do zdrowia i ŻYCIA. Prosimy, otwórzcie swoje serca i pomóżcie nam w tej nierównej walce. Liczymy na Wasze wsparcie! Liczy się każda złotówka.
Z góry dziękujemy za każdą wpłatę. Rodzice i Laura.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Joanna
Kuba jestem z Tobą, będzie dobrze
Anonim
Dasz radę ! 💪💪💪
Anonimowy Darczyńca
♥️
Kumpel
Każdego dnia coraz bliżej do sukcesu!
Anna
Wygrasz!