
Zbiórka dla przecudownej kotki Laili która uciekła z domu i została znaleziona z urazem kregosłupa.

Nie wygladało to na potrącenie przez samochód, a raczej, jakby ktoś celowo zrobił jej krzywdę. Dobrzy ludzie zainerweniowali i zadzwonili do schroniska do którego została zabrana. Po zbadaniu przez lekarza i zrobieniu RTG okazało się że kotka ma zwichnięty kręgosłup. Do dalszej diagnostyki potrzebny był natychmiastowy tomograf komputerowy, aby sprawdzić w jakim stanie jest rdzeń kręgowy. Koszt takiego badania to około 1800zl plus transport do Grudządza, miasta oddalonego przeszło 100km oraz, jeśli rokowania byłyby pozytywne, dalsze leczenie koteczki.

Laila bardzo cierpiała, nie chciała jeść, nie mogła chodzić. Tylko powłóczyła tylnimi nogami, ale czucie miała zachowane, więc była szansa na pozytywne rokowanie. Laila nie mogła sama oddawać moczu. Potrzebne były do tego leki. Bardzo nie chcieliśmy dokonać pochopnie decyzji o eutanazji, bo była szansa, że koteczka może dojść do zdrowia.

Laila to około 2,5 letnia przecudna mrucząca koteczka kochająca ludzi, odwdzieczająca się za okazaną jej pomóc przesłodkim mruczeniem.
Lailę ktoś porzucił, jak była małym kotkiem. Tułała się głodna przeganiana przez ludzi. Aż wreszcie pewna pani zabrała ja do domku. Niestety Laila uciekła z niego i doszło do wypadku.

Właścicielka nie jest w stanie pokryć całych kosztów leczenia. Jest w stanie przekazać na ten cel 500zł. To jest dużo za mało, ponieważ odwiedzilismy z Lailą kilka lecznic, żeby szukać dla kotki pomocy. Z każdej zostały faktury do zapłacenia.
Myśleliśmy, że uda się pomóc Laili odzyskać zdrowie, uratować jej życie.
Z ogromnym zaangażowaniem szukaliśmy sposobu na pomoc tej koteczce. Była w Ostródzie, gdzie zrobiono jej prześwietlenia. Odesłano nas do Olsztyna. W Olsztynie byliśmy w lecznicy Tworkowski Przeworscy, którzy nie raz pomagali nam z kotami w podobnym urazem. Odesłano nas do Grudziądza do specjalistycznej lecznicy. W Grudziądzu lekarz zrobił tomograf i.... Usłyszelismy najgorsze. Nie ma szans na uratowanie Laili. Jedyne, co możemy zrobić, to pomóc jej przestac cierpieć.


Laila nie miała szcześcia. Jej uraz nie dawał szans na podjęcie próby jej ratowania.
W sobotę Laila została poddana eutanazji. A ja od tego czasu myślę, jak zabrać się do utworzenia zbiórki na pokrycie kosztów jej leczenia, bo Laila jest kolejnym kotem, którego zdążyłam poznać, a zaraz potem trzeba podejmować tak trudną decyzję. To jest ta cholerna czarna strona pomagania zwierzętom. Chcesz przychylić kotu nieba, ale jego stan jest zbyt poważny, żeby zrobić cokolwiek, żeby kot żył. Jedyny sposób na pomoc, to pozwolić kotu przestać cierpieć.
Pomożecie nam spłacić długi po Laili? Bardzo, bardzo Was o to proszę.
Agnieszka
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
