Lilia Górka
Kochani,
minął tydzień od mojego powrotu od przyjaciółek.
To był wyjątkowy czas, bo przez cały okrągły tydzień, jaki było dane mi u nich spędzić, miałam w rękach ten cud techniki, na który zbieram.
I dzięki temu doświadczeniu wiem jedno: to jest dokładnie to, czego potrzebuję.
Praca na BS-ie była dla mnie tak komfortowa, tak naturalna i tak dobra, że naprawdę trudno mi to ubrać w słowa. Wszystko po prostu… kliknęło. 💜
Nie mam zdjęcia dokumentującego ten moment — cała nasza zgraja nie widzi, więc nie było komu nacisnąć migawki.
Ale musicie mi uwierzyć na słowo: to było doświadczenie magiczne.
Kochani,
do moich urodzin został dokładnie miesiąc, a do zebrania brakuje jeszcze 17 800 zł.
I teraz pozwólcie mi na jedną myśl. Jedną wspólną wizualizację.
Dzień moich urodzin.
Dzwonek do drzwi. Kurier.
W rękach karton — ten karton.
Otwieram paczkę.
Zapach nowego sprzętu. Cisza pełna emocji.
Dotyk klawiszy, które dają mi coś bezcennego — pełną niezależność.
I wiem jedno:
to wszystko wydarzy się dzięki Wam.
Kilkanaście dobrych serc. Kilkanaście dusz, które dołożą swoją cegiełkę do mojego marzenia — i to wystarczy.
O nic więcej nie proszę.
Dziękuję Wam z całego serca za to, co już się wydarzyło:
za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każdą dobrą myśl wysłaną w moją stronę.
Za ten przyszły dźwięk otwieranego kartonu.
Za chwilę, która zostanie ze mną na zawsze.
Dziękuję. 🤍







Sylwia
Powodzenia spełniaj marzenia 😉😉
Lilia Górka - Organizator zbiórki
Dziękuję bardzo. 😍
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia 😉😊