
Dzien dobry Wszystkim,
Nazywam się Marek Rukszto, mam 44 lata.
Do 09.2023 byłem mężczyzną wysportowanym, pełnym energii i pasji, uprawiałem różne sporty: siatkówkę, kulturystykę i morsowanie. Wszystko się załamało po przenoszonym przeziębieniu, którego skutkiem ubocznym było zapalenie mięśnia sercowego i skrzep w okolicy serca. Po pobycie w szpitalu zacząłem wracać do normalności. Jednak 20.01.2025 wszystko się zmieniło- przeszedłem ostry zawał serca i zostałem skierowany na badanie koronarografii. W trakcie badania doznałem udaru i od 22.01 walczę o każdy dzień. Lekarze nie dawali mi szans na przeżycie! W najlepszym przypadku miałem leżeć podpięty do aparatury. Uszkodzenia mózgu, nerwów, serca, zator płucny nie dawały nadziei.
Spędziłem na OIOMie ponad miesiąc. Była lekka poprawa więc przeniesiono mnie na oddział rehabilitacji. Niestety mój organizm był za słaby na rehabilitacje, chociaż dzięki pracy specjalistów zaczynałem już mówić, widzieć, uśmiechać się i poruszać. Ale potrzebowałem czasu. 10 kwietnia zostałem zakwalifikowany do Kliniki Budzik w Olsztynie. I tam nastąpił przełom. Postawiłem pierwsze kroki, komunikowałem się i wróciła mi pełna świadomość.
Przede mną jeszcze długa droga do odzyskania pełnej sprawności fizycznej i psychicznej. Potrzebuję Waszej pomocy na zebranie środków na dalszą rehabilitacje abym mógł mieć nadzieje na lepsze jutro, którego miało nie być. To, że żyję, to CUD. Mam dla Kogo Walczyć.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Marek
Życzę Ci szybkiego powrotu do pełni zdrowia i sił. M.
Katarzyna
Nadzieja jest tęczą rozpiętą nad burzliwym potokiem naszego życia…
Pani Małgorzata Nojszewska
Marku, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia!!! :)
Kasia
Marku, już pokazałeś wielką moc!!! Życzę Ci nieustającej chęci do walki w tym maratonie do zdrowia:-)
Ania
Walcz Marku! Po pierwsze nie jesteś sam, po drugie masz dla kogo. A po trzecie… jeszcze wiele wspaniałych koncertów przed Tobą. RHCP samo sie nie rozkręci ;)