
Cześć, jestem Amelia, a na zdjęciu widnieje cząstka mnie, moja rodzina, mój powód aby się nie poddawać, to Pixa. Moja kociczka z moim charakterem, która kocha się przytulać, ma czarna sierść i jasne oczy, więc uwielbia straszyć mnie w nocy. Odkąd Pixa zachorowała, przestała się tulić, przestała siedzieć ze mną, przestała przychodzić, zaczęła tylko i wyłącznie spać… Na początku nie wiedziałam, ze jest chora, choroba rozwijała się bardzo długo, tak, że nie było jej widać. Zaczęła mieć ranki, nie przejmowałam się nimi, były małe a wiedziałam że jest niezdarą i często czy się zadrapie czy walczy z swoim bratem Leonem. Niestety z czasem rany zaczęły być coraz większe i coraz bardziej przerażające, z jej oczka zaczęła wychodzić trzecia powieka i na samym końcu ropa. Stało się to właśnie dzisiaj (25.06.2026), jak tylko to zobaczyłam, pierwsze co zrobiłam zadzwoniłam do weterynarza, który był jako jedyny otwarty. Okazało się, że moja część życia, mój powód, moja kotka co jest dla mnie jak córka ma ,,dziwne,, więzły chłonne, problemy z uszkami, oczkami oraz problemy z tymi ranami. Zapłaciliśmy bardzo dużo za wizytę, mimo, że staramy się jak najbardziej oszczędzać, nie mamy za dobrze z pieniędzmi, raz jest lepiej raz gorzej, lecz nigdy nie wierzyłabym w to, że muszę zwracać się do kogoś o pomoc.
Nigdy nie wiedziałam, że będę musiała założyć zbiórkę, nigdy nie wiedziałam, że będę musiała prosić kogoś o pieniądze, ale niestety i mnie to spotkało. Leczenie oraz leki Pixusi wychodzą bardzo drogo, nie stać nas na to na te chwile, a jeśli będziemy czekać może być już za późno.. Dlatego proszę, proszę o choć małą pomoc, udostępnienie czy chociaż wpłacenie symbolicznej złotówki, bo nawet ona umie pomóc 🥺❤️. Z góry dziękujemy razem z Pixusia oraz jej bratem Leonkiem, również jeśli znają państwo jakąś organizację, która mogłaby pomóc, proszę o polecenie, z góry dziękujemy ❤️
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!