Zbiórka Uratowany przed pewną śmiercią - miniaturka zdjęcia

Uratowany przed pewną śmiercią

Zbiórka Uratowany przed pewną śmiercią - zdjęcie główne

Uratowany przed pewną śmiercią

330 zł z 6 250 zł (Cel)
Wpłaciło 12 osób
Wpłać teraz
55 udostępnień

Liczi - pies, który został uratowany z chińskiej ulicy... 

"Udało się! Przyleci!" - to były jedne z najpiękniejszych słów, jakie mogliśmy wtedy usłyszeć. Jedna z aktywistek działających w Chinach uratowała przed śmiercią dżentelmena widocznego na zdjęciach i zwróciła się o pomoc do warszawskiego inspektoratu OTOZ Animals. Bez najmniejszego wahania zgodziliśmy się pomóc. 

O Liczim wiedzieliśmy tylko tyle, że jego dotychczasowe życie było istnym piekłem. Właściciel znęcał się nad nim przez blisko pięć lat. Nawet trudno było nam sobie wyobrazić, przez co mógł przechodzić. Cierpiał w milczeniu, niechciany i przekazywany z rąk do rąk. Z czasem Liczi stał się bardzo wycofany i nieufny. Zaczął się bronić przed swoim oprawcą, pokazując zęby. Został uznany więc za agresywnego i wsadzony na rok do klatki kennelowej! Permanentny lęk bardzo zmienił jego nastawienie do ludzi. Bał się dotyku i na najmniejszy ruch człowieka reagował paniką. Kilkukrotnie chciano go uśpić... 


Na szczęście Liczi trafił na dobrego człowieka, który zrobił wszystko, aby wyciągnąć go z tego piekła, choć niełatwo było sprowadzić go do Polski. Przebywa on obecnie z naszym zaprzyjaźnionym hoteliku CaniSchool, gdzie jest pod stałą opieką behawiorystyczną. Jak przyznaje jego opiekunka, dawno nie widziała tak wystraszonego psa. Jego ciało i wzrok mówiły - dajcie mi spokój, nic nie chcę. Innymi słowy - popadł w bardzo głęboką psią depresję. Praca z Liczim potrwa przynajmniej kilka miesięcy. Na szczęście powoli widać pierwsze efekty.

Obecnie warszawski inspektorat OTOZ Animals szykuje się na przyjęcie kolejnych psów z Chin - Jiajia w typie malamuta oraz Vito - mixa. Niestety już na tą chwilę wiemy, że przynajmniej jeden będzie wymagać kompleksowej opieki weterynaryjnej oraz behawiorystycznej. 

Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc finansową. Koszty opieki weterynaryjnej, behawiorystycznej, transportów, karmy oraz hotelowania są bardzo wysokie. Pomóżmy Licziemu odzyskać wiarę w człowieka! Za każdą przelaną złotówkę serdecznie dziękujemy!


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.09.18
    21.09.18

    Grosik. Na lepsze życie piesełku :)

330 zł z 6 250 zł (Cel)
Wpłaciło 12 osób
Wpłać teraz
55 udostępnień

Wpłaty: 12

Hania - awatar
Hania
10
Hania - awatar
Hania
20
Hania - awatar
Hania
20
Hania - awatar
Hania
20
Hania - awatar
Hania
20
Hania - awatar
Hania
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij