
Witam, jestem Anna, mam dopiero 25 lat a już pewno wrażeń za sobą.
Mając 16lat zmarł mój ojciec, pod opiekę wziął mnie starszy brat.
Przez wiele lat udało mi się odłożyć wystarczającą kwotę pieniędzy aby po wyprowadzeniu się od brata, mogła wyremontować sobie mieszkanie po babci..
Pod koniec tamtego roku tuż przed świętami mój brat nagle zniknął, a wraz z nim moje oszczędności. Do dnia dzisiejszego nie wiem co się z nim dzieje.
Najgorsze jest to, że przez tyle lat odkładałam każdy grosz ,a okradł mnie mój własny brat.
Mieszkanie po babci dalej stoi, ja ledwo wiąże koniec z końcem.
Dwa czynsze do opłacenia - z opłatami mieszkania po rodzicach pomaga mi ciotka, ale z powodu pogorszenia zdrowia, nie wiem ile mogę jeszcze na nią liczyć.
Codziennie pracuje, dorabiam popołudniami jako opiekunka do dzieci, oszczędzam na wszystkim.
Chciałabym wyremontować to mieszkanie po babci, żeby zacząć od nowa, żyć z uśmiechem na twarzy, a nie płakać z bezsilności.
O problemie wie tylko ciotka, wstydzę się powiedzieć znajomym co się stało. Przez to odcięłam się od życia publicznego.
Proszę o pomoc.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!