Troszkę z humorem i troszkę z rymem:
Pewna zwyczajna matka wariatka,
mimo dużego poczucia humoru
nie tolerowała w domu alkoholu,
więc gdy ojciec dzieci alkohol wybrał zamiast rodziny
matka spakowała siebie i dzieciny.
Mieszkanie malusie wynajęła,
z umeblowaniem powoli się ogarnęła.
Czas jakiś minął w spokojnych warunkach,
matka i dzieci nie myślą o trunkach,
tylko małą potrzebę jeszcze mają,
może uda się z pomocą Mikołaja.
Lodówka z zamrażalnikiem potrzebna na gwałtu rety, żeby było gdzie przechować kotlety :)
Matka pracuje, nie jest leniwa,
jednak pieniążków szybko ubywa...
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!