Jakub Fijewski
Aktualizacja dotycząca Ludmiły
Dzięki ogromnej determinacji mojej teściowej, zaangażowaniu ludzi dobrej woli oraz Państwa wsparciu udało nam się przenieść Ludmiłę z położonego w bardzo niebezpiecznym rejonie szpitala w Sumach do Lwowa, na zachodzie Ukrainy, gdzie jest zdecydowanie bezpieczniej.
Ewakuacja babci była naszym absolutnym priorytetem. Dzięki środkom zebranym podczas zbiórki mogliśmy zorganizować specjalistyczny, komercyjny transport medyczny, którego koszt wyniósł 10 000 zł. Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam to zrealizować.
Ludmiła przebywa obecnie w obcym mieście, z dala od domu, gdzie nie ma bliskich ani własnego zaplecza. Gojenie ran, leczenie i rehabilitacja potrwają co najmniej kilka miesięcy. W tym czasie musimy zapewnić jej mieszkanie, codzienną opiekę oraz kosztowną rehabilitację, która będzie niezbędna, aby mogła odzyskać możliwie największą sprawność i samodzielność.
Jeżeli możesz wesprzeć lub udostępnić naszą zbiórkę, będziemy ogromnie wdzięczni. Ewakuacja do Lwowa była pierwszym i najpilniejszym krokiem, ale to dopiero początek długiej, trudnej i wymagającej drogi do sprawności.
Bez Państwa pomocy nie byłoby to możliwe. Dziękujemy z całego serca.
Update on Liudmyla
Thanks to the extraordinary determination of my mother-in-law, the involvement of many kind-hearted people and your generous support, we managed to transfer Liudmyla from a hospital in the highly dangerous city of Sumy to Lviv in western Ukraine, where she is now considerably safer.
Evacuating our grandmother was our absolute priority. Thanks to the funds raised through this campaign, we were able to arrange specialised private medical transport at a cost of PLN 10,000. We are deeply grateful to everyone who helped us make this possible.
Liudmyla is now in an unfamiliar city, far from home, without relatives or an established support network nearby. Her wounds will take time to heal, and her treatment and rehabilitation are expected to last at least several months. During this time, we need to provide her with accommodation, daily care and costly rehabilitation, which will be essential for her to regain as much mobility and independence as possible.
If you can support or share our fundraiser, we would be immensely grateful. The evacuation to Lviv was the first and most urgent step, but it is only the beginning of a long, difficult and demanding journey towards recovery.
None of this would have been possible without your help. Thank you from the bottom of our hearts.
Оновлення щодо Людмили
Завдяки надзвичайній наполегливості моєї тещі, великій підтримці небайдужих людей і вашій допомозі нам вдалося перевезти Людмилу з лікарні в надзвичайно небезпечних Сумах до Львова, на захід України, де зараз значно безпечніше.
Евакуація бабусі була нашим абсолютним пріоритетом. Завдяки коштам, зібраним у межах цієї кампанії, ми змогли організувати спеціалізоване приватне медичне перевезення вартістю 10 000 злотих. Від щирого серця дякуємо всім, хто допоміг нам це здійснити.
Зараз Людмила перебуває в чужому місті, далеко від дому, де поруч немає рідних і налагодженої системи підтримки. Загоєння ран, подальше лікування та реабілітація триватимуть щонайменше кілька місяців. На цей час ми повинні забезпечити їй житло, щоденний догляд і коштовну реабілітацію, необхідну для того, щоб вона змогла максимально відновити рухливість і самостійність.
Якщо ви можете підтримати або поширити наш збір, ми будемо вам надзвичайно вдячні. Евакуація до Львова була першим і найважливішим кроком, але це лише початок довгого, складного й виснажливого шляху до відновлення.
Без вашої допомоги це було б неможливо. Дякуємо вам від усього серця.
Anja
Zdrowia i siły dla babci💪 by mogła wydostać się z tego piekła