Zbiórka Leczenie immunologi. - miniaturka zdjęcia

Leczenie immunologi.

Leczenie immunologi.

511 zł z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 16 osób przez 13 dni.
Wpłać teraz
124 udostępnienia
Tal Aguśś - awatar

Tal Aguśś

Organizator zbiórki

Cześć! Nazywam się Agnieszka - w tym roku kończę 30 lat.


Swoją nieszczęśliwa przygodę z chorobą rozpoczęłam w 2012 roku. A więc 7 lat temu!


Moje pierwsze objawy: zawroty głowy,  podwójne widzenie oraz przewlekłe zmęczenie. Następnie pojawiły się zaburzenia psychiczne: bezsenność, zaburzenia lękowe, depresyjne. Bezsenność była tak silna, iż potrafiłam nie doac tydzień czasu normalnie pracując oraz funkcjonując. Zaburzenia lękowe następnie doprowadziły do tego iż sama bałam się swojego cienia. Był to dla mnie szok. Niegdyś dziewczyna bardzo ambitna, studia Wyższe szkoła bezpieczeństwa jednocześnie technik ochrony osób i mienia. Moim marzeniem było dostać się do wojska bądź pracować w policji. Otrzymałam nawet zdolność, czekałam na powołanie...


Moje marzenia jednak szybko wybito mi z głowy!


Z nie wiedzy oraz ze strachu co się ze mną dzieje udałam się do psychiatry który przez 1.5 roku zmieniał mi leki, następne 1.5 roku brałam ustawiony zestaw. Jakiś snu poprawiła się ma tyle iż mogłam spać. Sama sobie wmawialam chorobę psychiczną mówiąc do siebie "chyba na prawdę zwariowałam! "


Pewnego dnia budząc się coś mnie natchneło! "Przeciez te leki nie pomagają, poprawiła się tylko jakoś snu,  zawroty głowy, podwójne widzenie, zmęczenie zostały. Po co biorę te leki?"


Odstawiłam po 3 latach tak z dnia na dzień. I dzięki Bogu bo właśnie wtedy mój umysł stał się jaśniejszy! Zaczęłam drążyć... już w między czasie miałam zrobiony 1 rezonans głowy w którym okazało się była jedna zmiana demnializacyjna, oddział neurologiczny punkcja... kazano czekać... Po roku kolejny rezonans.... co roku przybywalo w każdym rezonansie zmian demnializacyjnych w głowie.... W ostatnim rezonansie opisano dokładnie już ich conajmniej 8.... szukałam, szukałam... Po pierwszej hospitalizacji na neurologii badanie Elisa wyszło dość wysoko pozytywne natomiast badanie potwierdzające metoda Wester Blot już nie !


Udałam się do lekarza chorób zakaźnych, który kazał stanąć mi na jednej nodze, wyciągnąć język oraz przwczytac literki z tablicy po czym napisał iż nie stwierdza czynnej boreliozy. Kiedyś świadomość w kierunku chorób odkleszczowych nie była tak duża jak teraz. Skoro lekarz tak stwierdził to widocznie tak musi być - szukam dalej !


Już w 2014 roku wysnuto podejrzenie choroby stwardnienia rozsianego (SM). Nie mogłam się z tym zgodzić i do dzis z tą tezą nie nie zgadzam. Przy SM występują rzuty chorobowe, moje objawy natomiast utrzymywały się cały czas....


Uwierzcie że myślałam że oszaleje... pracowałam w miejscu gdzie miałam kontakt że srubkami, biaksami właściwie wykonywałam męska pracę... jakie to uczucie gdy zamiast dwóch srobek na ręce widzisz 4 ??? Nie wiesz która jest ta właściwa która musisz użyć... chodzenie po schodach, widzisz 8 schodkow natomiast okazuje się że potykasz się upadając ponieważ było ich tylko 4... do tego ten brak snu, zaburzenia psychiczne pozniej zaczęly się inne objawy...


Wiele wiele innych objawów:


- bóle głowy


- bóle stawów ( kolana, nadgarstki,  łokcie, wykręcanie palcy)


- przemęczenie do tego stopnia iż potrafiłam spać po 15 h wstajac I odczuwając zmęczenie jak bym dała noc imprezowala


- podwójne widzenie


-zawroty głowy

- różne kreski, kropki przed oczyma jak później się okazało męty oczne

- duża niedowaga

-bóle żółądkowe oraz jelitowe

- osłabienie mięśni oraz ich drżenie

- szumy uszne (szum fal)

- nie równa bicie serca

- duszności zazwyczaj nocne

- uczucie gorąca a za chwilę przeraźliwe zimno

- pokrzywki

- ogromne problemy skórne. Grobowiec sporny, atopowe zapalenie skóry

- alergie

- jednostronny paraliż twarzy

- bełkotliwa mowa, zdarzało się iż wymawialam inne słowa niż te które chciałam powiedzieć

- samoistne skręcenie kostek w stopach


W 2018 roku trafilam do szpitala w Poznaniu. Poznań zdecydowanie później podszedł do mojej osoby jak Piła. Zrobiono mi na prawdę szereg badań gdzie między innymi wysnuto podejrzenie zespolu antyfosfolipidowego.  

W szpitalu tym ponownie po wielu latach wyszła wysoko dodatnia Elisa w kierunku choroby odklwszczowej.

Chwilę później udałam się prywatnie do lekarza reumatologa który na pierwszej wizycie stwierdził iż pilnie kieruje mnie do szpitala gdyż możliwe jest zagrożenie życia w każdym momencie. Byłam przerażona, nie wiedziałam co się dzieje.

Trafiłam na oddział reumatologiczny.  Raz, drugi, trzeci, czwarty...

Zdiagnozowano mi zespół antyfosfolipidowy (APS). Czym jest ta choroba w skrócie. Jest to choroba immunologiczna (medycyna akademicka nie zna przyczyny powstania choroby) charakteryzująca się  problemami z krzepliwoscia krwi. U mnie skrzepy tworzyły się przez wiele lat w głowie. Choroba polega na tworzeniu się skrzepów (zakrzepica) w różnych częściach ciała.

INR - wskaźnik krzepliwoscia krwi U zdrowe i człowieka powinien wynosić pomiędzy 0.8 - 1.2 u mnie natomiast ten wskaźnik musi wynosić pomiędzy 3 -4.

Gdy wynik jest poniżej 3 w każdej chwili grozi powstanie np skrzepu w płucach który może doprowadzić do mojej śmierci. Wynik powyżej

4 natomiast może doprowadzić do wylewu np.wewnatrzczaszkowego przy najmniejszym urazie.  Czułam jak po prostu świąt zawalił mi się na głowę. Ale nie mogłam uwierzyć iż tak bez przyczyny nagle dopadła mnie taka choroba!! Na oddziale reumatologicznym lekarz zlecił badanie Wester Blot który o dziwo wyszedł pozytywny! Bo PRZECIEZ nigdy wcześniej nie wychodził. Od tamtej pory zaczelam drążyc temat boreliozy już tak na całego...
Podjęłam leczenie u jednego z najlepszych fitoterapeutow w Polsce!
Dziś wiem że te leczenie ma sens. Zioła brałam od września, kontrolny rezonans miałam robiony w lutym. Medycyna akademicka z lekarz powiedział mi iż zmiany te które już mam w głowie nie jest możliwe ich cofnięcie, są nieodwracalne. Mam nauczyć się żyć z objawami i cieszyć że żyje. I wiecie co ? Kontrolny rezonans wykazał iż wszystkie zmiany uległy zmniejszeniu i nie przybyło żadnej nowej jak to zwykle co roku miało miejsce !
Wiedziałam iż to co robię ma sens. Wiedziałam już iż przyczyna mojej choroby immunologicznej jest "przewlekla" nie leczona choroba odkleszczowa BORELIOZA.
Zrobiła ona takie spustoszenie w moim organizmie :(
Na dzień dzisiejszy posiadam diagnozy:
- zespół antyfosfolipidowy (APS)
- PODEJRZENIA stwardnienia rozsianego (choroba immunologiczna)
- Podejrzenie miastenii(choroba immunologiczna)
- Zespół jelita drażliwego
- Astma
- Alergik
- Zapełnia przewlekłe żołądka, dwunastnicy, przełyku oraz refleks
- Inna nie określona choroba tkanki łącznej (jestem w trakcie kolejnych badań, jakas jeszcze jest, kwestia kilku dni zanim dostanę kolejny "wyrok" )
- Samoistne nadciśnienie
- Inne choroby demnializacyjne ośrodkowego układu nerwowego
- Upośledzenie widzenia
- Choroby języka

Jest tego trochę. Na własną rękę zaczęłam również wprowadzać odrobaczanie swojego organizmu. Nie do utworzenia był fakt iż dziewczyna jedząca tyle co rosły chłop jak nie chudnij to na pewno nie przytyje. W najgorszym dla mnie czasie marzyłam 44.4 kg przy wzroście 177cm. Obecnie jest to waga 48 kg. ( Po hospitalizacji na oddzaw pulmonologii podawaniu dożylnych sterdydow udało się przybrać kilka kg )
Jak się okazało moje zbieranie wiadomości na temat odrobaczania o wprowadzenie tefo odrobaczania było strzałem w 10!
Nigdy nigdy żadne badania kału, a uwierzcie miałam ich dziesiątki nie wykazały żadnych pasożytów.
Wprowadziłem odrobaczanie najpierw sposobami naturalnymi następnie chemia. Pozbylam się glisty ludzkiej, prawdopodobnie przywr wąteobowych oraz członów tasiemca!
Od tego czasu moja waga stoi w miejscu, nie chudne!

Kochani jak widać jest tego trochę. Starałam się jak najlepiej umiałam opisać moja historię  , choć nie da się tego idealnie opisać od tak w jednej wiadomości na pewno dużo wątków pominęłam.
Najgorszym na ten moment jest fakt iż APS polega na tym iż muszę utrzymywać mój wynik INR w widelkach 3-4 natomiast na ten wynik wpływ ma dosłownie wszystko! Wysiłek, sen ,dieta,  stres... doamolwnje wszystko... W każdej chwili żyje jak na bombie....
Najgorszym jest moment kiedy wiesz że twój wynik jest powyżej 4 A musisz się położyć spać, nie wiedząc tak na prawdę czy rano wstanjesz... bądź czy nie obudzisz się niepełnosprawna...
Mona psychika na ten moment jest bardzo silna... walczę o siebie z całych sił, robię na prawdę dużo...
Prowadzę na Facebook grupę w której przeprowadzam aukcje, z fantami od ludzi dobrych serc.
A dlaczego??
Dlatego że leczenie samej boreliozy jest bardzo kosztowne. Zioła kosztują ok 500 zl, plus dojazd... moje leki reumatologiczne są również bardzo drogie! Zakupuje paski do mierzenia Inr ( ponieważ mam urządzenie do mierzenia w domu, coś podobnego jak u cukrzykow) są one jednak bardzo drogie ponieważ jeden kosztuje ok 20 zl. Gdzie czasami nawet muszę zmierzyć ten INR dwa razy dziennie. Bardzo często muszę podejmować leczenie prywatnie, ponieważ kolejki na NFZ są tak drugie a u mnie kiedy liczy się czas. Nie mogę mieć złego wyniku INR I czekać na wizytę na NFZ pół roku...
Specjalizacje lekarskie pod opieką jaką jestem :
- hematolog
-kardiolog
-gastrolog
-neurolog
-chorób wątroby
- reumatolog
- alergolog
- naurochirurg ( czekam na wizyte)
- poradnia chorób zakaźnych
-parazytolog
- laryngolog

Obecnie jestem na świadczeniu rehabilitacyjnym które kończy się za dwa miesiące. Będę składać dokumenty na doświadczenie rentowe. Na ten moment środki potrzebne są mi dosłownie na wszystko!
Leczenie, a także i życie!
Nie posiadam swojego mieszkania, A koszty wynajmu są ogromne... próbuje sobie radzić,  jestem silna i nie poddam się choć by "sufit miał mi runąć na głowę"
Teraz mam.duze wsparcie wsparcie ludzi z Facebook. Ale kiedyś nie było tak kolorowo. Właściwie nie było przy mnie nikogo. Od czasu postawienia diagnozy jednej, drugiej, trzeciej,  czwartej.... wszystkim dookoła zaczęły się otwierać oczy "ona jednak nie wymyslala" ...
Musiałam znieść na prawdę wiele, ale nie będę się użalać bo nie o  to chodzi - nie lubię tego robić!
Jeśli tylko możecie! Jeśli chcecie wspomóc moja Dalsza walkę nie proszę o wiele. Wiem że każdy z nas ma jakieś problemy! Nie jestem pepkiem świata! 1 zł od Ciebie dla mnie! Będę na prawdę bardzo wdzięczna!
Dziś z tego miejsca dziękuję wszystkim! Tym którym wspierają moja walkę zarówno na mojej grupie jak i tych którzy postanowią wesprzec mnie tutaj!

Dziękuję, że jesteście! To dzięki WAM mam siłę ! :*


Zapraszam również na grupę fb: Siła dla Agnieszki! Armia wsparcia! 


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Tal Aguśś - awatar

    Tal Aguśś

    10.08.19
    10.08.19

    Nie mogę już edytować treści, zapomniałam natomiast o bardzo ważnym fakcie. Psy zespole antyfosfolipidowym bardzo ważne jest to by pilnować wartości wskaźnika krzepliwosci krwi tak jak pisałam powyżej INR. Bardzo silne bóle głowy które towarzyszą mi co jakiś czas (cyklicznie trwające tygodniami) uniemożliwiają mi również normalne życie. Najgorszym jest fakt iż nie mogę wspomóc się innymi lekami tylko łąkami na tramadolu. Tramal, doreta. Przy ostatnim "ataku bólów " trwającym 28 dni zmuszona byłam do brania tramalu 3 razy dziennie przez 28 dni po czym trafiłam na oddział Sor z utratą pamięci. Nie mogę wspomóc się lekami przeciwbolowymi by sprawić sobie ulgę takimi jak APAP, ADPIRYNA CZY IBUPRPFEN. marzę o tym by to w końcu się skończyło i wierzę, iż ten dzień w końcu nadejdzie !

Komentarze


  • Mateusz Misiak - awatar

    Mateusz Misiak

    19.08.19
    19.08.19

    Powodzenia

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    18.08.19
    18.08.19

    Powodzenia!

511 zł z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 16 osób przez 13 dni.
Wpłać teraz
124 udostępnienia
Tal Aguśś - awatar

Tal Aguśś

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 16

Mateusz Misiak - awatar
Mateusz Misiak
50
Maciej Linka - awatar
Maciej Linka
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Paula - awatar
Paula
20
Mati - awatar
Mati
20
Świr z AB 😁 - awatar
Świr z AB 😁
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij