
Czacza ma dopiero 5 miesięcy. Trafiła pod naszą opiekę prosto z ulicy, malutka i bezbronna, a mimo to pełna życia i ufności wobec ludzi. Myśleliśmy, że najgorsze ma już za sobą.
Niestety, jednego dnia wszystko runęło. Czacza nagle dostała wysokiej gorączki, prawie 42 stopnie. Jej oczko spuchło, pojawiła się ropa, a węzły chłonne mocno się powiększyły. Diagnoza zwaliła nas z nóg. FIP oczny. Choroba śmiertelna, podstępna i niezwykle trudna do leczenia.
Są jednak ogromne nadzieje, bo istnieje terapia, która może uratować jej wzrok i życie. Leczenie jest bardzo kosztowne i długotrwałe. Robimy, co tylko możemy, lecz sami nie udźwigniemy takich kosztów ☹ Nie wyobrażamy sobie też, żeby odpuścić. Jesteśmy załamani ☹
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda złotówka przybliża Czaczę do wyzdrowienia. Każde udostępnienie daje jej większą szansę na przyszłość. Ona tak bardzo chce żyć.
Czacza to jeszcze dziecko, które zasługuje na bezpieczny dom i szczęśliwe życie. Razem możemy Ją ocalić.



Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Karolina Świgoń
Dużo zdrówka!
Olga
Dużo zdrówka