Madoksu - koń łamiący zasady

owner

Magda

Organizator zbiórki

Zbiórka

Dlaczego ON?

Często znajdujemy w sieci ogłoszenia typu: pilnie potrzebne pieniądze na wykupienie konia z rzeźni. Dotyczy to zazwyczaj koni starych schorowanych lub po wypadkach. 

Podobny los pewnie spotkałby Madoksa, gdyby nie był nasz - jednak dla nas jest on kimś więcej niż koniem - to członek naszej rodziny. Dlatego, kiedy rok temu, zasugerowano nam aby konia uśpić, postanowiłyśmy za wszelką cenę go wyleczyć. Poniesione koszty zaczęły jednak przerastać nasze możliwości. Przebyłyśmy już tak długą drogę i wiemy, że było warto, teraz jednak potrzebujemy pomocy.

Mam na imię Magda - tę zbiórkę zakładam z myślą o koniu Madoksie i mojej córce, która nigdy się nie poddała. W deszcz i mróz wstawała o 5 rano by podać mu leki. To dzięki jej pracy, sercu i oddaniu, dzięki jej wytrwałości ciągle wierzę, że uda nam się pomóc Madoksowi.

Photo

Historia Madoksa

Pokochałyśmy Madoksa od pierwszego wejrzenia, chociaż nie był koniem "łatwym", raczej takim, o których mówi się "koń wariat". Mówiło się, że lepiej się do niego się nie zbliżać, że jest nieobliczalny - tak było gdy miał 3 lata.

Ciężka praca, godziny nawiązywania porozumienia, odczulanie, oswajanie, sprawiły, że stał się najlepszym przyjacielem 13 letniej dziewczynki. Jednak Madoksu to nie mały słodki kucyk, lecz potężnie zbudowany koń, o wysokości w kłębie 175 cm.

Opieka i nawiązana więź zaowocowały cudowną współpracą - młody koń oddawal całe serce swojemu jeźdźcowi. Pierwsze nieśmiałe starty w zawodach towarzyskich, sukcesy i niesamowity potencjał, zarówno konia jak i jeźdźca.

Rok 2015 miał być rokiem pierwszych poważnych startów, miał to być rok zmian. Był to jednak rok niestety zupełnie innych "sukcesów".

PhotoPhoto

Wypadek

13 października 2014 roku, feralny dzień. Do dziś nie wiemy, co tak naprawdę się stało.

Według informacji jakie udało nam się uzyskać od osób trzecich, koń wywrócił się na padoku. Właściciel pensjonatu, w którym koń przebywał, nic nam o tym nie powiedział. O wypadku dowiedzieliśmy się od znajomych. 

Gdy dojechałyśmy do stajni, koń stał w boksie z zaszytą raną, a właściel pensjonatu zaczął nas unikać.

PhotoPhoto

Trudne leczenie

Mimo starań i opieki z naszej strony, rana się nie goiła i było coraz gorzej. Szwy się rozerwały i wdała się infekcja. 

Zabrałyśmy Madoksa z pensjonatu, zamieszkał w małej przydomowej stajni naszego sąsiada. Mieliśmy do niego bliżej, mogłyśmy poświęcać mu jeszcze więcej czasu.

Oczyszczanie rany, kierunkowe antybiotyki dobrane po zbadaniu wymazów i zabiegi fizjoterapii niestey nie pomagały - stan zapalny objął całą nogę, nastąpiło usztywnienie stawów.

PhotoPhoto

Wyrok

15 grudnia 2014 pierwszy raz usłyszałyśmy te słowa: "Nic się nie da zrobić, nie ma szans, to już koniec. Sugeruję wyczyścić z leków i oddać do rzeźni"

Najpierw była złość, bunt i niedowierzanie, potem 2 miesiące wzmożonej opieki, czyszczenie rany, zabiegi fizjo, codzienna dezynfekcja, spacery w ręku by noga nie puchła. 

Cały czas towarzyszyły nam lzy, cały czas szukałyśmy też kogoś, kto da nam choć odrobinę nadziei.

Trafiłyśmy do jednej z najlepszych i najdroższych klinik dla koni w kraju. Tam Madoksu miał szczegółowe badania i rokowanie: 60-70% szans, na to, że będzie chodzić po operacji, raczej nie będzie skakać. W skutek urazu nastąpiło zwyrodnienie stawu, sa wylewy do okostnej. Nie wyglądało to dobrze, zaplanowana była operacja. 

Pobyt w kliniece miał trwać tydzień, a trwał ponad miesiąc. Zlecona rehabilitacja, zmiana opatrunków co 3 dni, opatrunki uciskowe, fizjoterapia, głęboka oscylacja, laseroterapia, spacery w ręku 3 razy dziennie po pół godziny.

Odmawiałyśmy sobie wszystkiego, liczył się tylko Madoksu. Koszty rehabilitacji wyniosły ponad 10 tys złotych.

Photo

Praca, rehabilitacja, praca.

Ten dzień, kiedy mógł znowu zacząć pracować na lonży, był dla nas jednym z najszęśliwszych. Po 8 miesiącach przerwy była to praca od zera: odbudowa mięśni, nauka od nowa, rozciaganie, kondycja, gimnastyka. A im więcej pracował tym noga wyglądała lepiej!

Madoks potrzebuje ruchu dla zdrowia. Jednocześnie ruch może spowodować postęp w zwyrodnieniu stawu. Konsultowałyśmy się z weterynarzami - czy to bezpieczne? Czy mu nie zaszkodzimy? Jesli nie kuleje, nie znaczy, noga nie puchnie mu po wysiłku - może swobodnie trenować - może biegać i skakać. Wskazana fizjoterapia, ultradźwięki z heparyny i dimetylosulfotlenku - po zabiegu zostały włókniaki, które można zmniejszyć. Potrzebne są specjalistyczne prepararty na odnowę stawów. 

Po pół roku pracy zwyrodnienie nie postępuje, koń skacze przeszkody o wysokości 140 cm. Kocha to, nie kuleje, nie znaczy, nie zapada mu się łopatka. 

Może być jednak tak, że zwyrodnienie nie będzie postępować - może za rok dwa zaczną się zmiany. Kiedy pracuje nogi nie puchną, gdy nie pracuje pojawia się obrzęk, który powoduje ucisk w stawie który uległ uszkodzeniu. W tym miejscu potrzebna będzie nam wasza pomoc. 

PhotoPhoto

Pomóż nam wyleczyć Madoksa!

Koszt specjalistycznych preparatów wspomagających stawy po urazach, przy jego wadze 650 kg, wynosi 250 - 300 zł miesięcznie. Doliczając do tego koszty fizjoterapii oraz preparatów chłodzących i zapobiegających obrzękom powoduje, że dodatkowe koszty utrzymania Madoksa (poza opłatą za stajnię) wynoszą 700 zł miesięcznie.

Madoks ma niespełna 7 lat, jest niesamowicie ambitny, mówią o nim "niekoń". Nie boi się prawie niczego i ma u nas tzw dożywocie, cokolwiek się stanie. Wiezi jaką z nami ma, nie sposób opisać.

Gdyby udało się zebrać pieniądze zakupiłybyśmy zapas specjalistycznych preparatów wzmacnijących staw oraz środków do pielęgnacji nóg z tendencją do puchnięcia, a także mogłybyśmy pokryć koszty regularnej fizjoterapii. To już ostatnia prosta i ostatnia szansa na jego wyzdrowienie. 

Ta zbiórka to nie tylko wsparcie leczenia zachowawczego dla cudownego konia, to również szansa dla młodego jeźdźca. 

Wesprzyjcie nas w tej walce.

Photo

Aktualności

  • Magda

    Magda

    11.10.16
    11.10.16

    Dziś dostałam zapytanie od pani Marty co z Madoksem... Prawdę mówiąc zapomniałam o zbiórce. W czerwcu 2016 roku Madosk miał wykonane pełne badania kontrolne uszkodzonego stawu. Weterynarz prowadzący stwierdził, że to nieprawdopodobne i teoretycznie niemożliwe. Przy tak dużych zmianach w obrębie stawu koń miał negatywną próbę kuleniową. Badanie RTG i USG wykazały, że zwyrodnienie stawu nie postąpiło - co więcej jest poprawa w strukturach okostnej - zmiany, które z punktu widzenia weterynarii są niemożliwe. Fizjoterapia i suplementacja pomogły. Stosujemy ją okazjonalnie w tej chwili, w okresie większych wysiłków. Madoks uczy się skakać, technicznie. Sam talent już nie wystarczy. Niestety zakres zginania nogi jest o 30% mniejszy niż nogi zdrowej. Próbuje swoich sił w konkursach o wysokości 110 i 120 cm. W sierpniu z powodzeniem przystąpili do egzaminu na Złotą Odznakę PZJ. Filmik wkrótce

Komentarze

  • mesua

    14.12.15
    14.12.15

    Dacie radę :-*. Ja i moje dzieci trzymamy za Was kciuki.

    • Magda

      Magda - Organizator zbiórki

      16.12.15
      16.12.15

      Bardzo dziękujemy .... każda wpłata, to dla nas znak, że to co robimy ma sens - decyzja o terapii komórkami macierzystymi coraz bliżej...

  • Fan

    09.12.15
    09.12.15

    Na komóreczki macierzyste ! Rudy ! - dasz radę !!!

    • Magda

      Magda - Organizator zbiórki

      16.12.15
      16.12.15

      Dziękuje, za wsparcie i za informacje o komórkach macierzystych. To nowa możliwość, wierzę że się uda

owner

Magda

Organizator zbiórki

Wpłaty - 8

  • Avatar Aldona
    10
    Aldona
  • Avatar Klaudia
    5
    Klaudia
  • Avatar Dominika
    10
    Dominika
  • Avatar mesua
    50
    mesua
  • Avatar Fan
    50
    Fan
  • Avatar Lach
    20
    Lach
  • Avatar Magda
    10
    Magda
  • Avatar Renata
    20
    Renata

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę