
Kocia rodzina melduje się na pokładzie Kocińca
Mamunia przyjechała do Fundacji Kociniec Koci Sierociniec prosto ze stajni, gdzie postanowiła urządzić swoim dzieciom pierwsze mieszkanie. W pakiecie: trzy kocięta, wielki apetyt i masa niewiadomych.
Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak kolejna „zwykła” kocia rodzinka. No właśnie — wyglądało.
Bo bardzo szybko okazało się, że mamunia oddycha w sposób, który mocno mnie niepokoi. Przepona pracuje zdecydowanie za ciężko, więc przed nami diagnostyka i sprawdzenie, co tam właściwie dzieje się w tym małym organizmie.
A potem odkrycie numer dwa: kotka… praktycznie nie ma zębów.

Tak po prostu. Dlatego czeka nas też RTG pyszczka, żeby sprawdzić, czy nie zostały korzenie lub zmiany wymagające leczenia.
Przed całą ekipą: 🐾 badania krwi 🐾 odrobaczenia 🐾 szczepienia 🐾 chipowanie 🐾 kastracja mamuni 🐾 dalsza diagnostyka
No i oczywiście wyżywienie tej czwórki, które przypomina momentami karmienie małego stada piranii 😅 Serio. Miski znikają szybciej niż moje złudzenia, że „tym razem karma wystarczy na dłużej”.
Dlatego powstaje zbiórka dla tej rodzinki — na leczenie, profilaktykę, jedzenie i wszystko, co będzie potrzebne, by mamunia i maluchy mogły w końcu odetchnąć spokojniej. Dosłownie i w przenośni.
🖤 Bardzo prosimy o pomoc 🙏 Będziemy wdzięczni choćby za najdrobniejsze wpłaty.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!