Zbiórka Walka o życie i powrót do zdrowia. Leczenie III stadium raka - miniaturka zdjęcia

Walka o życie i powrót do zdrowia. Leczenie III stadium raka Jak założyć taką zbiórkę?

Zgromadzeni na rowerowym wypoczynku na wsi rodzina z psem i rowerami.

Walka o życie i powrót do zdrowia. Leczenie III stadium raka

12 931 zł  z 100 000 zł (Cel)
Wpłaciły 243 osoby
Wpłać teraz Udostępnij
 
Marcelina Szwarga Kapcia - awatar

Marcelina Szwarga Kapcia

Organizator zbiórki

Mam na imię Marcelina, mam 30 lat. Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci i partnerką Kuby. Dziś muszę wygrać najważniejszą walkę w swoim życiu – walkę z rakiem szyjki macicy. Walczę o siebie, o moje dzieci i o nasze wspólne jutro.

Do niedawna byłam po prostu mamą, partnerką i zwyczajną kobietą, która miała swoje plany, marzenia i codzienne życie. starałam się też pomagać innym – jako wolontariuszka wspierałam osoby z niepełnosprawnościami.

Jednym z  powodów do szczęścia była dla mnie wiadomość, że po raz kolejny zostanę mamą.

I wtedy wszystko się zaczęło. Początkowo pojawiły się komplikacje, wizyty w szpitalach i kolejne badania. W końcu usłyszałam diagnozę, której nigdy nie chciałabym usłyszeć: rak szyjki macicy.

Zamiast przygotowywać się do narodzin dziecka, musiałam rozpocząć walkę o dwa życia – swoje i nienarodzonego maluszka. Słowo „nowotwór” brzmi jak wyrok, ale ja nie mogę i nie chcę się poddać.

Moje dzieci potrzebują mamy. Chcę być przy nich w codzienności. Chcę mieć siłę, żeby ich przytulić, odprowadzić, porozmawiać, pośmiać się z nimi i patrzeć, jak dorastają. Chcę odzyskać zdrowie i swoje życie.

Obecnie przechodzę chemioterapię, ale mój organizm bardzo ciężko ją znosi. Skutki uboczne, ogromne osłabienie oraz zakrzepica sprawiły, że najprostsze czynności stały się dla mnie ogromnym wyzwaniem.

Nie jestem w stanie normalnie pracować.

W tej sytuacji Kuba musiał ograniczyć swoją pracę, żeby móc zajmować się mną i naszymi dziećmi. Widzę, ile siły i energii wkłada każdego dnia w to, żeby wszystko jakoś funkcjonowało.

I właśnie dlatego zdecydowałam się poprosić o pomoc.

Chcę choć trochę odciążyć Kubę i moich najbliższych. Nie chcę, żeby cały ciężar mojego leczenia, opieki nade mną i utrzymania domu spadł na ich barki.

Nie chcę też, żeby moje dzieci odczuwały jeszcze bardziej skutki tego, co się wydarzyło.

Choroba nie zatrzymała rachunków

Mieszkam z rodziną w wynajmowanym mieszkaniu. Czynsz i rachunki trzeba opłacać niezależnie od tego, czy jestem zdrowa i mogę pracować.

Do tego dochodzą koszty mojego leczenia – nierefundowane leki, leczenie wspomagające, specjalistyczne żywienie, preparaty zalecone przez lekarzy, dojazdy do ośrodków onkologicznych oraz prywatne wizyty i konsultacje.

Nigdy nie byłam osobą, która chętnie prosi innych o pomoc. Zawsze starałam się radzić sobie sama i jeśli mogłam, pomagałam innym.

Dzisiaj znalazłam się jednak w sytuacji, w której sama nie jestem już w stanie udźwignąć wszystkiego.

Dlatego proszę Was o pomoc.

Zebrane środki przeznaczę na:

- nierefundowane leki i leczenie wspomagające,

- specjalistyczne żywienie medyczne i preparaty wysokobiałkowe,

- witaminy i suplementację zaleconą przez lekarzy,

- dojazdy do ośrodków onkologicznych,

- prywatne wizyty u specjalistów i konsultacje medyczne,

- wynajem mieszkania i bieżące rachunki w czasie, gdy choroba uniemożliwia mi pracę

- wszystko to, co pozwoli mi spokojniej przejść przez leczenie i jednocześnie odciążyć Kubę oraz moich bliskich.

Nie proszę o pieniądze na wygodne życie. Proszę o możliwość skupienia się na walce o zdrowie bez ciągłego strachu o to, czy wystarczy nam na podstawowe potrzeby.

Chcę wrócić do moich dzieci.

Chcę znowu mieć siłę na zwykłe dni. Na śmiech, przytulanie, rower, namiot i nasze małe rodzinne przygody.

Chcę zobaczyć, jak moje dzieci dorastają.

Dlatego proszę – pomóż mi wygrać tę walkę.

Każda wpłata, nawet najmniejsza, jest dla mnie ogromną pomocą. To nie tylko pieniądze na leczenie. To możliwość odciążenia moich najbliższych i spokojniejszego skupienia się na tym, co dziś jest dla mnie najważniejsze – na walce o życie.

Jeśli nie możesz mnie wesprzeć finansowo, bardzo proszę – udostępnij tę zbiórkę. Jedno udostępnienie może sprawić, że trafi ona do osoby, która będzie mogła mi pomóc.

Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie, dobre słowo i każdą pomocną dłoń.

Marcelina 💙


Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Magdalena - awatar

    Magdalena

    30.08.2026
    30.08.2026

    Wytrwałości w walce z chorobą. Bądź silna!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    29.08.2026
    29.08.2026

    Powodzenia

  • Paulina - awatar

    Paulina

    29.08.2026
    29.08.2026

    Nie poddawaj się 💪🏻❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    29.08.2026
    29.08.2026

    Modlę się za Ciebie i Twoją rodzinę.

  • Ewa - awatar

    Ewa

    20.08.2026
    20.08.2026

    Duzo sily kazdego dnia!❤️

12 931 zł  z 100 000 zł (Cel)
Wpłaciły 243 osoby
Wpłać teraz Udostępnij
 
Marcelina Szwarga Kapcia - awatar

Marcelina Szwarga Kapcia

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 243

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Karolina - awatar
Karolina
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Karolina - awatar
Karolina
20
Add alt here
Dołącz do listy
Aneta Budzeń - awatar
Aneta Budzeń
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail