
Pomóżmy Marcinowi zachować niezależność i możliwość kontaktu ze światem po stracie ukochanej osoby
Jeszcze niedawno Marcin i Michał wspólnie planowali przyszłość. Razem stworzyli dom, tworzyli festiwal w Bydgoszczy, wspólnie przeżywali codzienność, wspierali się w najtrudniejszych chwilach. Kiedy u Marcina zdiagnozowano SLA (stwardnienie zanikowe boczne), Michał był przy Nim każdego dnia – jako partner, opiekun, przyjaciel i najbliższa osoba. To właśnie dla Marcina przeprowadził się do Bydgoszczy, którą pokochał. To razem urządzali mieszkanie, w którym mieli spędzić kolejne lata.
Dziś Michała już nie ma. Odszedł nagle w ukochanych Czechach, pozostawiając Marcina samego. Marcin stracił nie tylko ukochanego człowieka, ale także osobę, która każdego dnia pomagała Mu mierzyć się z postępującą chorobą.
SLA nie zatrzymuje się ani na chwilę. Wszystkie mięśnie odmawiają posłuszeństwa. Jeden po drugim. Na końcu zostaną mięśnie oddechowe, a potem już tylko...
Marcin w nocy wspomagany jest oddechowo. Prawie nie chodzi, przestaje wyraźnie mówić, zaczynają odmawiać posłuszeństwa dwa ostatnie palce u ręki. Nie ma na to leku, ale codzienna rehabilitacja pomaga SLA spowolnić, przede wszystkim zachować choć jeszcze na chwilę funkcje ruchowe.
Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc.
Środki ze zbiórki zostaną przeznaczone na sprzęt i opiekę, które pozwolą Mu zachować jak najwięcej samodzielności i komfortu życia. Pilnie potrzebne jest łóżko pneumatyczne, które pomoże ograniczyć ból i zapewni bezpieczny odpoczynek. Niezbędny jest również schodołaz, dzięki któremu Marcin będzie mógł opuszczać mieszkanie i nie zostanie całkowicie odcięty od świata. Niestety, mimo starań, nie udało się uzyskać wsparcia na ten cel z instytucji publicznych.
Ogromnie ważny jest także eyetracker (Tobii PCEye 5) – urządzenie, które pozwala komunikować się za pomocą ruchu oczu. Dla osoby, która stopniowo traci możliwość mówienia, to nie tylko sprzęt. To głos. To kontakt z bliskimi. To możliwość wyrażania emocji, potrzeb i myśli. Marcin przez całe życie tworzył. Projektował plakaty, grafiki, pisał bloga, współtworzył wydarzenia kulturalne, angażował się w życie Bydgoszczy. Dzięki eyetrackerowi będzie mógł nadal robić to, co kocha.
Najważniejsze jest zapewnienie Marcinowi opieki domowej. Chce jak najdłużej pozostać w mieszkaniu, które z Michałem remontował i urządzali na ich wspólną przyszłość. Taka pomoc jest kosztowna, ale poruszymy niebo i ziemię, żeby Marcin miał jak najlepsze warunki do komfortowego życia.
Nie jesteśmy w stanie cofnąć choroby ani oddać Marcinowi ukochanego partnera. Możemy jednak sprawić, że nie zostanie sam z chorobą i wszystkimi jej konsekwencjami. Możemy pomóc Mu zachować godność, komfort i poczucie bezpieczeństwa w czasie, który jest dla Niego niezwykle trudny.
Każda wpłata ma znaczenie. Nawet najmniejsza. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij zbiórkę dalej. Razem możemy dać Marcinowi coś bezcennego – poczucie, że nie został z tym sam.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Maciek
Dużo zdrowia! 💪🏻🏳️🌈
Sonea
Trzymam kciuki że uda się uzbierać wystarczającą ilość pieniędzy, naprawdę współczuję straty i życzę dużo siły w tym ciężkim momencie ❤️🩹🫂
Zuzanna Kozieł
Przesyłam ogrom wsparcia dla Pana.
Łukasz
jako cząstka społeczności 'Trzeba - forum LGBTQ' oraz 'Miłość Nie Wyklucza'.
Hubert
Nie cofniemy choroby, ale możemy pomóc Marcinowi zachować godność i poczucie bezpieczeństwa, którego nigdy nie dał mu nasz kraj.