Justyna Walczuk
Kolejna wycena zwaliła mnie z nóg. Zebraliśmy już łącznie 1 850 000 zł. Głównie dzięki fundacjom Podlascy Aniołowie, dzięki fundacji Viking Story i Kuchni Vikinga, dzięki wspaniałemu Łukaszowi Litewka... DZIĘKI WAM!!! Dziękuję z całego serca... Dziękuję to za mało.
Bardzo długo wierzyłam, że to wystarczy, choć wszyscy ostrzegali, że prace nad lekiem to długi i kosztowny proces. Ale ja tak bardzo się starałam! Aplikowałam o granty na badania naukowe, kilkukrotnie rozmawiałam z Ministerstwem, próbowałam coś zmienić w bezdusznym systemie...
Istnieją technologie, rozwój terapii jest możliwy. Mówi o tym każdy badacz zaangażowany w nasze prace. Brakuje tylko środków.
Dlaczego to rodzic chorego dziecka musi zbierać środki na naukę? Na badania, które przysłużą się nie tylko Marysi, ale wszystkim dzieciom chorym na tę chorobę. Dziś i w przyszłości. Dlaczego system nas nie wspiera?
5 milionów zł. To minimalna kwota, która pozwoli na kontynuację prac w laboratoriach. By na 5. urodziny Marysia dostała lek. Zobaczcie, jak wiele już zrobiłam: https://mek2research.org/. Nie proszę o pieniądze. Proszę, pomóżcie mi rozgłośnić naszą historię. Walka o lek trwa.











Tomek Nowik
Wspieram całym sercem, żeby naukowcy wynaleźli lek i zdążyli z pomocą.
Monika
Chylę czoła przed matką, waleczną kobietą i wszystkimi tymi, którzy aktywnie wspierają te działania. Trzymam kciuki za powodzenie.
Sylwia Matoszko
Za wianek z licytacji
Klienci kwiaciarni Mini Dekor
😊💚🦋
Marek Jeziorski
Rośnij w siłę Marysiu