
Nazywam się Mariusz. Do dnia 15.06.2014 r. wiodłem normalne i młodzieńcze życie, które zmieniło się w ułamku sekundy. W wyniku niefortunnego skoku do wody doznałem urazu kręgosłupa szyjnego C5. Pojawił się niedowład czterokończynowy spastyczny, a wózek musiał zastąpić moje nogi. Od nowa musiałem nauczyć się żyć i funkcjonować w tym ,, INNYM" świecie. Codzienne funkcjonowanie stało się ogromnym trudem, podstawowe czynności takie jak toaleta, ubieranie się, spożywanie posiłków stały się wyprawą na Mount Everest. Każdego dnia zmagam się z przeciwnościami losu, ale jestem pozytywnie nastawiony do życia, mam mnóstwo energii.
Do pełnej sprawności potrzebuję dobrej i aktywnej rehabilitacji. Taka rehabilitacja troszkę kosztuje a nie jestem w stanie uzbierać takiej kwoty. Dlatego potrzebuję pomocy ludzi o dobrych sercach o wsparcie mnie.
Jestem kochającym ojcem i mężem . Marzę o tym żeby kiedyś zagrać w piłkę z dziećmi ,, na własnych nogach ". Nie chcę żeby przez moją niepełnosprawność ucierpiały moje dzieci. Chciałbym żyć tak jak kiedyś.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Katarzyna Grabowska
Dużo wiary w siebie Maniuś.
Kinia
Trzymamy za was!!! :)
Anna Duda - Organizator zbiórki
Dziękujemy 😘😘