Marta Hajda-Skulska
Kochani,
po ostatnim wpisie przeszliśmy razem z Martą bardzo trudny czas. Za nami 6 tygodni ciężkiej radioterapii, która mocno obciążyła organizm Marty. Po operacji i zakończonym naświetlaniu czekaliśmy na badanie PET z ogromną nadzieją, że usłyszymy w końcu coś dobrego.
Niestety wyniki przyniosły wiadomości, których baliśmy się najbardziej.
Badanie wykazało trzy nowe zmiany nowotworowe: w prawym płucu, kości biodrowej oraz w jednym z kręgów kręgosłupa. Oznacza to rozsiew choroby i przerzuty.
To był dla nas potężny cios. Trudno opisać słowami, co człowiek czuje, kiedy po miesiącach walki słyszy, że rak nadal się rozprzestrzenia. Potrzebowaliśmy czasu, żeby w ogóle się z tym oswoić i spróbować poukładać sobie w głowie nową rzeczywistość.
W międzyczasie pojawiły się również bardzo ciężkie skutki uboczne radioterapii oraz rozpoczętej terapii manualnej, a co za tym idzie problemy z żywieniem. Skutkiem tego było założenie PEG-a i przejście na żywienie dojelitowe. Uruchomienie układu limfatycznego i krwionośnego prawdopodobnie doprowadziło do powstawania przetok, czyli otwartych ran oczyszczających organizm z nadmiaru limfy i płynów. (zdjęcia)
Dziś wiemy już więcej i rozumiemy, z czym mamy do czynienia, ale pierwsze chwile były dla nas przerażające. To nie jest normalny widok, kiedy z dnia na dzień twarz ukochanej osoby zaczyna mocno puchnąć, robi się czerwona, pojawia się ogromny ból, a po kilku godzinach nabrzmienie samoistnie pęka. Towarzyszy temu ogromne cierpienie, którego nie da się opisać...
Mimo tego wszystkiego Marta nadal walczy!
Uruchomiliśmy również konsultacje ze specjalistami z Izraela. Wiemy, że obecny protokół leczenia w Polsce jest zgodny z międzynarodowymi standardami i jesteśmy prowadzeni przez świetnych lekarzy oraz wykwalifikowany personel. Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni.
Jednocześnie słyszymy wprost, że ten typ nowotworu jest obecnie uznawany za nieuleczalny. Naszym celem jest dziś zatrzymanie rozsiewu choroby i niedopuszczenie do kolejnych wznowień.
W Polsce możliwości leczenia po wyczerpaniu standardowych procedur są bardzo ograniczone. Dlatego szukamy dalej. Konsultujemy Martę z zagranicznymi specjalistami, którzy mają dostęp do terapii i rozwiązań wykraczających poza standardowy plan leczenia.
To daje nam nadzieję, ale wiąże się też z ogromnymi kosztami.
Dlatego ponownie prosimy Was o pomoc. Każde udostępnienie naszej zbiórki naprawdę ma znaczenie. Dzięki Wam możemy walczyć dalej i szukać kolejnych możliwości leczenia dla mojej żony - Marty.
Dziękuje, że jesteście z nami <3 - Wojtek

















Życzliwek
Powodzenia!! 🙏
SPOŁECZNOŚĆ SP NR 10 - AKCJA CHARYTATYWNA
W dniu urodzin przesyłamy myśli pełne wsparcia od całej szkolnej społeczności. Nasza wspólna akcja była małym gestem wielu serc, by dodać otuchy, nadziei i radości. Życzymy spokoju, dużo siły, a nade wszystko zdrowia-dziś i każdego dnia Szkolna Społeczność SP10
Sandra
Dużo zdrowia!
Agnieszka
Martusia wszystkiego dobrego. Polecam książki "Antyrak" dr Davida Servans-Schreibera i "Zamień chemię na jedzenie" Julity Bator. Podobno graviola hamuje raka. Pozytywny humor jest bardzo ważny, dlatego radzę Ci np. wybrać się od czasu do czasu do teatru na jakąś komedię. I przyrządzać w domu przepyszną pizzę i przepyszny makaron z sosem pomidorowym z antyrakowym likopenem. I do Grecji i Portugalii po słońcę i witaminę D wybierać się poza upalnym okresem letnim.
Ewa Paruzel
Martunia, walczymy razem, kochamy Cię♥️