Sebastian Machi
...🌹🌹🌹❤️🌹🌹🌹💕🌹🌹🌹❤️🌹🌹🌹...
APEL O POMOC Z PODZIĘKOWANIEM
Ilekroć apeluje o POMOC czy
WSPARCIE to Cisza🥲 lub Drwiny😢
a także Opluwanie😭 mnie i pomimo
iż doskonale Rozumiem wasze opinie
co do tego Dziecka (nie z rodziny czy
nawet otoczenia), jednak Każdy z Was
powinien Dziękować Panu Bogu✝️ że
to nie któreś z Waszych DZIECI umierało.
Dla mnie Każde DZIECKO💗 czy Każdy
CZŁOWIEK❤️ jest WAŻNY, trzeba znać granice kiedy mieć żal czy być obojętny a czasem zapomnieć o urazach i złości czy pretensji by nieść Pomoc a także gdy taka potrzeba jest spieszyć z Wsparciem by Ocalić Ludzkie Życie, które od jakiegoś czasu dla Wielu LUDZI Wartość ŻYCIA💞 jest znikoma a nawet bym określił że Wartość jest równa zeru, dlatego mam Nadzieję że Przyjdzie czy Powróci czas iż z Waszych Serc ❤️MIŁOŚĆ❤️ wypłynie.
Miałem kolejną wizytę w szpitalu
i mam być przygotowywany do kolejnej
operacji ale by do niej doszło muszę
wyleczyć inne schorzenia, a przede wszystkim udrożnić żyły, wygoić rany i umocnić organizm dlatego proszę o pomoc, nie publikuję zdjęć ponieważ zaraz będę zablokowany ale mam wszystkie skierowania do wglądu oraz zdjęcia które potwierdzają z czym mam duży problem.
Wróciłem ze szpitala to otrzymałem wiadomość ze zostanę usmiercony, jestem prześladowany, tak bardzo ktoś nie cierpi osobę niepełnosprawną, poza szpitalem i kościołem nigdzie nie wychodzę, nie jestem w stanie gdziekolwiek dojść. Apeluje o Pomoc czy Wsparcie I wiem doskonale że są jeszcze inni którzy ŻYJĄ w CIERPIENIU.
Niestety mój stan w ostatnich dniach
a nawet tygodniach jest coraz więcej niż beznadziejny, ostatnio same złe wyniki i jeszcze gorsze wieści od lekarzy😢 kolejne skierowania i recepty a jestem na rencie, lecz jej wysokość nawet nie pokrywa zakupu leków. Apelowałem o pomoc ale większość ludzi stwierdziło że jestem idiota bo jak można było ratować ŻYCIE Cudzego Dziecka, Rodzina w większości mnie całkiem zostawiła ponieważ zamiast pracować i zarabiać na utrzymanie swojej rodziny zostałem osobą schorowaną i do tego niepełnosprawną a jeszcze do tego muszę mieć pomoc czy inaczej opiekę.
Chodzę ale znowu pojawiły się guzy a do tego mam kilka pęknięć na palcach , bol sprawia iż nie moge zbyt utrzymac cokolwiek w dłoniach a do tego przez ostatnie ponad dwa tygodnie nie mogę się wypróżnić, już od drugiej w nocy spedzilem w toalecie i nadal nic, tracę juz też Nadzieję czy kiedykolwiek doczekam się ich wymiany śrub ktote są w kręgosłupie ale uszkodzone i wokół nich sa narosty i z tego powodu pilne mam mieć operacje.
W szpitalu pojawił się problem i zostałem wypisany dlatego nie wiem co mnie czeka ale potrzebuje pomocy i wsparcia. Chciałbym iść do pracy by mieć srodki na operacje a przede wszystkim na leczenie ale zbyt często tracę świadomość oraz przytomność.
Po ostatniej utracie przytomności przeleciałem przez barierkę I wylądowałem na parterze na posadzce betonowej, po dzisiejszy dzień nie mam czucia lewego pośladka i część prawego.
Pojawia się Nadzieja że zostanę usmiercony, powód to że jestem Dawcą Przeszczepu, jak mi p Doktor w szpitalu wytłumaczyła przy świadkach zwyzywala mnie od kanalii, zaraz po jej rozmowie w przeciągu chwili otrzymałem wypis pomimo że nie byłem w stanie chodzić, to jest kara dla mnie i przestroga dla innych !!!
Pożałuję że zostałem Dawcą Przeszczepu to były słowa p. Doktor. W efekcie zabrali mi legitymację zasłużonego Dawcy, nawet leki wypisało mi pełnopłatne wiedząc że mnie nie stać by wykupić.
Zawsze mi doradzano by napisać z jakiego powodu złamał mi się kręgosłup, nie chce o tym pisać już, Ratując Życie według mnie nie jest czymś nadzwyczajnym ale Ludzkim odruchem, zawsze mówiło się Dobro dajesz to Dobro Powróci, wszystko ma swoją odpowiedź a od nas samych zależy jak na przyszłość zapracujemy.
Mamy tyle nowych chorób a najczęściej są u Dzieci, gdy było Twoje Dziecko sam byś jeden z drugim doświadczył co to jest walka o Jego ŻYCIE,
w ostatnim czasie otrzymałem List z Przeprosinami za to że kilka lat temu pani mnie zwyzywala i pisała nieprzyjemne komentarze o mnie. Obecnie publikuję prośby o Pomoc finansową z powodu ciężkiej choroby Jej córeczki, nawet kilka razy udostępniłem Apel. Przykre że dopiero cierpienia i choroby otwiera ludzkie SERCE. Życzę Wszystkim póki jeszcze jest szansa by Człowieczeństwo powróciło i każdy reagowal na wolajacych o POMOC czy RATUNEK. By jak najwięcej Ludzi zrozumiało iż dzisiaj Cierpi i Choruje ktoś kogo moze i nie znamy a jutro możesz Ty ciezko zachorować lub znaleźć się w sytuacji iz samemu sobie nie poradzisz a z obecnym negatywnym nastawieniem nie będzie Komu już Pomóc by Ocalić LUDZKIE ŻYCIE !!!
SZUKAM POMOCY
oraz WSPARCIA,
TEN APEL to DOSŁOWNIE WOŁANIE O RATUNEK .....




Anonimowy Darczyńca
Jezu Ty wiesz...
Anonimowy Darczyńca
Niech Bóg Ci błogosławi ❤
Sebastian Machi - Organizator zbiórki
Bóg Zapłać 🌹💗🌹 Byłem w szpitalu , mam już wyniki badań o przerzutach raka, dlatego poprosiłem o udostępnianie mojego apelu. Dziękuję z Serca za Pomoc 💕
Jezu Ty się tym zajmij...
Niech Pan nie zapomina by łączyć i ofiarowywać to cierpienie Chrystuowi 🙏🏻
Anonimowy Darczyńca
Wiem jak to jest kiedy człowiek jest bezsilny, bezradny, chory, a w portfelu pustka. Na pomoc można liczyć, ale nie można jej oczekiwać. Może warto zmienić opis, żeby był konkretny i nieroszczeniowy. Dużo dobrego życzę i łaski Bożej. Nowenna pompejańska i różaniec z modlitwą wstawienniczą na funpageTeobankologia polecam serdecznie
Sebastian Machi - Organizator zbiórki
Proszę napisać na Facebooku ale na priv bym mógł napisać.
Zibii Achmann
Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia .