Zbiórka Dla Tybora Na Walkę z Nowotworem - miniaturka zdjęcia

Dla Tybora Na Walkę z Nowotworem Jak założyć taką zbiórkę?

Mężczyzna w białej koszulce uśmiechający się w drzwiach.

Dla Tybora Na Walkę z Nowotworem

65 775 zł  z 79 000 zł (Cel)
Wpłaciło 561 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Maciej Tyborowicz - awatar

Maciej Tyborowicz

Organizator zbiórki

Witam, Mam na Imię Maciej.Dnia  12/06/2024 moje życie i niestety mojej rodziny wywróciło się do góry nogami, a mianowicie dostałem informacje, że mam raka przełyku.Objawy dolegały mi już od Lipca 2023 roku lecz brak pieniędzy oraz wydatki na rodzinę, spowodowane byciem jedynym zarabiającym w domu sprawiły zbagatelizowanie złego samopoczucia i ogólnej kondycji.

Mimo próśb żony oraz córki o sprawdzenie mego stanu zdrowia odmawiałem mówiąc, że to przejściowe i mamy inne ważniejsze wydatki, byłem głupi co teraz widzę, niestety jest już za późno na zapobieganie lecz nadal mam czas na podjęcie się walki.Do lekarza zgłosiłem się w Maju poprzez objawy takie jak: problemy z oddychaniem, przełykaniem pokarmu, duża utrata wagi i wiele innych. Po czym rozpoczęta została diagnostyka, która wskazała raka przełyku, a konkretnie gruczołu.
Informacja dla mnie była ciężka ale jeszcze cięższe było powiedzenie tego mojej rodzinne i przyjaciołom. Wszyscy wspierają mnie z całych sił i stąd wiem, że nie mam prawa się poddać bo jest wiele chwil które chcę jeszcze z nimi przeżyć.Przez problem z oddychaniem oraz przyjmowaniem pokarmu została zamontowana mi rurka. Nie jest to nic innego jak proteza znajdująca się w moim przełyku, która ma za zadanie ułatwić mi codzienne funkcjonowanie. 

Na początku ciężko było mi się przyzwyczaić do funkcjonowania ponieważ czułem dyskomfort w miejscu się jej znajdowania, moja żona musiała mi specjalnie gotować oraz rozdrabniać pokarm aby moja morfologia była w dobrym stanie jeśli miało by dojść do chemii lub operacji/zabiegu.

Po dłuższym czasie w oczekiwaniu na różne wyniki badań zostałem skierowany na osiem tygodni chemii po czym miał się odbyć zabieg usuwający. 

Kiedy przybyłem do szpitala do którego skierował mnie lekarz,  oni odmówili mi wykonania chemii, ponieważ uznali, że wcześniej muszą wykonać dodatkowe badania diagnostyczne. 

W pewnym momencie pojawił się problem, ponieważ proteza podczas badania USG nie została przez nich zlokalizowana. Na początku myślałem, że to żart  lecz na razie z tego co mi wiadomo od lekarzy jest prawdopodobieństwo jej wydalenia z kałem.Podczas czekania z niecierpliwością odbyło się parę Konsylium specjalistów, którzy po zapoznaniu się z wynikami i obecną sytuacją zadecydowali, że chemia nie zostanie wykonana. W między czasie, czekania na dalsze decyzje musiałem usunąć praktycznie wszystkie zęby bo były w złym stanie i mogły doprowadzić do zapalenia, które uniemożliwiło by mi leczenie. Było to dla mnie straszne tym bardziej, że mam fobię przed dentystą ale nie mogę pozwolić aby moje uzębienie sprawiło, że przegram walkę, której się podjąłem. Zrobiłem również badania, które całe szczęście nie wskazały żadnych przerzutów i miejmy nadzieję, że to się nie zmieni.
Po dłuższym czasie zostałem odesłany do lekarza u którego byłem poprzednio. Ten po zobaczeniu opisu ze szpitala w którym byłem oznajmił mi, że mogę ale nie muszę się podejmować operacji usunięcia przełyku. Lekarz powiedział mi o konsekwencjach oraz ewentualnych powikłaniach. Dostałem informację, że mam 90% szans na pozbycie się nowotworu lecz operacja jest ciężka i może zakończyć się niepowodzeniem. Został mi przedstawiony zakres operacji, który powinien obejmować wycięcie środkowego i dolnego przełyku, proksymalnej subtotalnej części żołądka, limfadenektomii w zakresie D2 wraz z dolnym tylnym śródpiersiem. Przewidywana rekonstrukcja przewodu pokarmowego zostałaby wykonana protezą z żołądka, przeprowadzoną przez śródpiersi tylne z zespoleniem przełykowo-żołądkowym na szyi po stronie lewej. Zabieg wykonany byłby przez laparotomię pośrodkową, torakotomię przednio-boczną po stronie prawej oraz z cięcia na szyi po stroni lewej.
Po ukończeniu operacji sukcesem nadal będzie czekała mnie długa rekonwalescencja, która uniemożliwi mi powrót do pracy i normlanego życia, funkcjonowania ale wiem, że moja wspaniała żona się mną zaopiekuje

Silne emocje mną władają do tej pory, ale wiem, że dobre nastawienie to pierwsza i najważniejsza oznaka, że mam szansę być znowu zdrowy. Mam zamiar podjąć się operacji mimo znanych mi możliwości.

Obecnie normuję swoje wyniki morfologiczne i dokańczam usuwanie uzębienia po czym odbędzie się operacja.  W między czasie chcę się udać do jeszcze jednego specjalisty aby rozwiać moje obawy i zwątpienia. 

Poprzez walkę z moją chorobą braknie mi i mojej rodzinie coraz bardziej środków do życia. Mimo, że dostaję wsparcie finansowe od rodzinny i przyjaciół czuję się winny że  ich tak wykorzystuje  bo nie wiem czy będzie mi dane spłacić dług jaki u nich zaciągam...To moi serdeczni przyjaciele oraz żona pomogli mi założyć tutaj zbiórkę za co im serdecznie dziękuję!

Zamierzam walczyć dla siebie, ponieważ chcę widzieć jak moje dzieci dorastają, jak żona mnie kocha a przyjaciele śmieją się z moich żartów. Robię to dla siebie ale przede wszystkim dla ludzi, których kocham!

WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA CAŁE WSPARCIE JAKIE OD WAS DOSTAJĘ I MAM NADZIJĘ , ZE DOBRAOĆ JAKĄ OTRZYMUJE WRÓĆI DO WAS DWA RAZY MOCNIEJ !

Aktualizacje


  • Maciej Tyborowicz - awatar

    Maciej Tyborowicz

    07.09.2026
    07.09.2026

    7-09-2026. Na dzień dzisiejszy jestem strasznie wyjwebany psychicznie jak tylko uda mi sie wywalić mase nieprzyjemnych uczuć i emocji i moja głowama poczucie ulgi że robi się ok wkracza moja żona i z bezradności do jej zachowań wpadam w łzy bezraddności i cierpienia. Czuję się osaczony okradzony z własnej wolności osobiatej. Wczoraj mogłem wyjść na zewnątrz posiedzieć na ławce pomedytować sam z naturą moje samopoczucie fizycznę było takie jak dziś fizycznie narazie z moich odczuć było super, dziś włączyła jej sie hipohondria cały dzień rozmów z pielęgniarkami szczególnie jedną stwierdza że jest mi potrzebny wózek i to jest do takiego stopnia że ona się czuję jak lekarz wie co mi dolega. płaczę w tej chwili bardzo mocno z poczuciem okradzenia z wolności osobistej moia żona uważą żę łożko brak ruchu najlepszy by był klosz ochronny są dla mnie najlepsze cza bycie między ludżmi,rozmowa z nimi dzielenie się z nimi zabija mnie. Rozmowa z kimś owszem tak ale on musi być chory na raka wtwdy potrafi mnie namiawiać kilka razy o tych co już nie żyją bo to są spraway najwarzniejsze . Sprawy depresyjno lekowo brak radzenia se z sobą nie istnieją .MUSZĘ koń czyć bo cały czas wyję.Czuję że jak tak będę funkcjonował to zostałó mi kilka dni bez wolności i bycia sobą moje raki pokochały i taki styl dosłownie zabija mnie,TYBOR Wyświetl mniej

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Monika - awatar

    Monika

    07.09.2026
    07.09.2026

    Kiedyś często kupowałam u Pana warzywa i owoce. Pamiętam, że dał mi Pan kilka gratisów dla mojej królisi 😉Mały gest, ale pamiętam 🙂 Wracam tu, żeby pomóc i życzyć dużo zdrowia i siły!

    • Maciej Tyborowicz - awatar

      Maciej Tyborowicz - Organizator zbiórki

      08.09.2026
      08.09.2026

      Dzìekuje za pamięć

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    03.09.2026
    03.09.2026

    Maciek jesteś wspaniałym człowiekiem. Pozostaje z modlitwą i sercem. Dasz radę

    • Maciej Tyborowicz - awatar

      Maciej Tyborowicz - Organizator zbiórki

      03.09.2026
      03.09.2026

      Dziekuje Ci za słowa otuchy jestem wdzięczny że jesteś ze mną dziekije też za wpłatę bo ostatni okres dosłownie wysłał mnie finansowo poprostu czarna dziura został nam jeszcze kawałek ziemi ornej może uda się ją spinierzyc kolega mi pomaga to bym znów odbił się finansowo na chwilę jeszcze raz dzięki

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    25.08.2026
    25.08.2026

    Myślimy o Tobie Maćku

    • Maciej Tyborowicz - awatar

      Maciej Tyborowicz - Organizator zbiórki

      27.08.2026
      27.08.2026

      Dziekuje trzymajcie mocno kciuki

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    25.08.2026
    25.08.2026

    Trzymaj się Maciuś!

    • Maciej Tyborowicz - awatar

      Maciej Tyborowicz - Organizator zbiórki

      27.08.2026
      27.08.2026

      Dziekije trzymajcie mocno kciuki

  • Ewelina - awatar

    Ewelina

    11.07.2026
    11.07.2026

    Wytrwałości Panie Maćku 🙂

    • Maciej Tyborowicz - awatar

      Maciej Tyborowicz - Organizator zbiórki

      11.07.2026
      11.07.2026

      Dziekuje Ewelinko wytrwałości cierpliwość i siła waszych ciepłych wpisów i waszej wiary w to że dam rady jest dlamnie bezcenna . Moc wdzięczności jeszcze raz dziękuję

65 775 zł  z 79 000 zł (Cel)
Wpłaciło 561 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Maciej Tyborowicz - awatar

Maciej Tyborowicz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 561

Monika - awatar
Monika
20 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Monika - awatar
Monika
50 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50 ZŁ
Paweł Jurzyk - awatar
Paweł Jurzyk
200 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Klaudia - awatar
Klaudia
100 ZŁ

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail