
Pomóżmy kotom z działek - zatrzymajmy ich cierpienie.
Na działkach na których żyją te koty, jest ich coraz więcej. Każdego roku pojawiają się kolejne mioty. Małe, bezbronne kociaki rodzą się w miejscach w których trudno o bezpieczeństwo, ciepło i pomoc człowieka. Nie chcę przejść obok tego obojętnie. Wiele z tych kotów jest już dorosłych i całe swoje życie spędziło na działkach. Są przyzwyczajone do życia na wolności i nie wszystkie można po prostu zabrać do domu. Chcę jednak zrobić dla nich to co jest możliwe - zapewnić im opiekę, leczenie i przede wszystkim zatrzymać lawinę kolejnych narodzin poprzez kastrację i sterylizację.
Koty chorują. Pojawia się koci katar, świerzb, infekcje i inne problemy zdrowotne. Dla nas może to być " tylko kot ", ale dla niego to ból, głód, strach i walka o przetrwanie. Najmniejsze koty chcę ratować i szukać bezpiecznych, kochających domów. Dorosłym kotom chce zapewnić spokojne życie tam, gdzie znajdą kąt, ale bez ciągłego rodzenia kolejnych miotów.
Na co przeznaczę zebrane pieniądze ?

Każda kastracja i sterylizacja to mniej bezdomnych kociąt skazanych na życie w trudnych warunkach. Każde wyleczone zwierzę to jeden kot mniej, który cierpi. Każdy uratowany maluch to szansa na całe życie u boku człowieka.
Nie proszę o wiele. Proszę o pomoc.
Nie każdy może przygarnąć kota. Nie każdy ma możliwość zostać domem tymczasowym, ale nawet kilka złotych może dołożyć swoją małą cegiełkę do czegoś naprawdę ważnego. 5,10 czy 20 zł może wydawać się niewielką kwotą. Dla tych kotów może oznaczać pomoc weterynaryjną, zabieg, albo szansę na lepsze życie.

Chcę zrobić tyle ile jestem w stanie, ale sama nie dam rady. Dlatego proszę - jeżeli możesz, dorzuć choć symboliczną kwotę. Jeżeli nie możesz wpłacić, udostępnij tę zbiórkę.

Razem możemy sprawić, że na tych działkach będzie mniej cierpienia, mniej bezdomnych miotów i więcej uratowanych kocich istnień. Dziękuję każdej osobie która zdecyduje się pomóc. W imieniu swoim i tych wszystkich małych, bezbronnych mruczków - dziękuję !
Kastracje będą przeprowadzane z Domem Tymczasowym Kocie Poddasze, który już w zeszłym roku przeprowadził taką akcję.
Koszt kastracji to 300-350 zł za kota, a jest ich naprawdę sporo.





Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Marta Pawłowicz
Powodzenia
#bedziedobrze
Musi być dobrze. Tak niewiele brakuję ❤️
Anonimowy Darczyńca
<3
Rabarbar
Sama mam 9 kotów znajdków i wiem jakie są koszty , 🐱
Anonimowy Darczyńca
❤️