
Dzisiaj zwracam sie z prośbą o pomoc w leczeniu mojego nowego przyjaciela Aresa. Odebrałam pieska od "człowieka" który znęcał się nad nim, podejrzewam że od szczeniaka. Głodził, zaniedbywał, trzymał na szelkach zrobionych z łańcucha które z wiekiem wrastały się w ciało, jednym słowem tragedia. Poświęciłam już sporo czasu oraz pieniędzy na leczenie i socjalizację na którą już mnie nie stać z racji że jest to mój drugi czworonożny członek rodziny. Zwracam się więc do was z prośbą o pomoc w postaci wpłaty nawet symbolicznej złotówki abym nie była zmuszona do oddania Aresa. Z góry dziękuję wszystkim dobrym ludziom.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!