
Jeśli macie pragnienie dołożyć parę złotych do misji w Botswanie i w Ugandzie, dokąd w niedługim czasie wyjeżdżam, będę ogromnie wdzięczna!
Moim zadaniem będzie:
w Botswanie spotkam się z liderami i pastorami nie tylko z Afryki, by zachęcić się wspólnie do dalszego wysiłku i pracy w żniwie. Pracujemy wspólnie nad reformacją służby wśród dzieci i pracy misyjnej, by wychować przyszłych silnych duchowo młodych ludzi. To bardzo szczególne Dzieło.
w Ugandzie będę kontynuować misję wyposażając działających misjonarzy i ich liderów, oraz Kościół. I jeszcze jedna sprawa, która mi leży na sercu ale jednak to dość delikatny temat. Często spotykam polskich misjonarzy, którzy latami ciężko pracują, bez wytchnienia. Są tacy, którzy bardzo rzadko mogą opuścić afrykańską kwaterę i w Polsce podzielić się świadectwem i sercem , o tym, z czym oprócz pięknych owoców się mierzą na Czarnym Lądzie. Moim marzeniem jest wspierać takie osoby w szczególny, praktyczny sposób. Troszczmy się o tych niezwykle cennych ludzi, którzy płacą cenę rozłąki z rodziną, nostalgii za Polską, którzy pozostawili za sobą wszystko aby służyć biednym i odrzuconym. Pomóż mi wspierać i błogosławić takie osoby. Oni potrzebują wsparcia i odświeżenia, praktycznie okazanej miłości, by nie ustawać w pracy i powołaniu.
Dziękuję za Waszą hojność <3 Niech Pan Bóg błogosławi każdy zasiew z serca <3

Z wdzięcznością
Izabella Szafraniec
Misja Sent to the Nations
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!