
Jedna chwila. Jeden wypadek. Dwa życia, które już nigdy nie będą takie same.
15 października 2026 roku w Jagatowie doszło do tragicznego wypadku samochodowego. W wyniku czołowego zderzenia dwóch samochodów zginął kierowca Renault, a pięć osób zostało rannych. Wśród poszkodowanych była moja 33-letnia siostra, która podróżowała jako pasażerka Renault. Z miejsca wypadku została przetransportowana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Dziś nasza rodzina przeżywa koszmar, którego nie sposób opisać słowami.
Moja siostra ma zaledwie 33 lata. Zamiast planować przyszłość, walczy o zdrowie, sprawność i siłę, by przetrwać to, co ją spotkało.
W wyniku wypadku doznała bardzo poważnych obrażeń i licznych złamań.
Na ten moment lekarze wskazują m.in.:
Obustronną odmę, złamane żebra, złamany obojczyk, złamany mostek, złamaną miednicę, uszkodzony kręgosłup (uszkodzony zakres lędźwiowy).
Przeszła już operację kręgosłupa. Jej stan jest ciężki, a lekarze nie mogą jeszcze postawić jej na nogi z powodu pozostałych obrażeń. Przed nią trudne leczenie, a później prawdopodobnie długa i wymagająca rehabilitacja. Na dziś nie wiemy, jak będzie wyglądał jej powrót do sprawności ani jak wiele pomocy będzie potrzebowała.
Ale to nie koniec jej cierpienia.
W tym samym wypadku zginął na miejscu jej partner, ostoja i miłość.
Moja siostra straciła człowieka, z którym dzieliła życie. Widziała, jak umiera. Musi zmierzyć się nie tylko z fizycznym bólem, lecz także z niewyobrażalną traumą, rozpaczą i pustką po stracie najbliższej osoby.
Nie potrafimy dziś przewidzieć, jak bardzo to doświadczenie wpłynie na jej dalsze życie. Wiemy, że będzie potrzebowała nie tylko specjalistycznego leczenia i rehabilitacji fizycznej, ale również profesjonalnej pomocy psychologicznej i psychiatrycznej.
Przed 33-letnią kobietą, która jeszcze niedawno miała całe życie przed sobą, stoi teraz walka o każdy kolejny krok - zarówno ten fizyczny, jak i ten, który pozwoli jej kiedyś odnaleźć się w świecie bez ukochanego człowieka.
Dlaczego prosimy o pomoc?
Chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby dać jej szansę na możliwie najlepszy powrót do życia.
Zebrane środki przeznaczymy na:
- rehabilitację i odzyskiwanie sprawności;
- dalsze leczenie i konsultacje specjalistyczne;
- psychoterapię oraz pomoc psychiatryczną;
- leki, sprzęt rehabilitacyjny i ewentualne dostosowanie mieszkania do jej potrzeb;
- opiekę i inne wydatki związane z powrotem do zdrowia.
Nie znamy jeszcze wszystkich kosztów. Wiemy jednak, że droga przed nią będzie długa, a potrzeby mogą znacznie przekroczyć możliwości finansowe naszej rodziny.
Dlatego prosimy Was o wsparcie.
Każda wpłata, niezależnie od wysokości, pomoże nam zapewnić siostrze leczenie i opiekę, których będzie potrzebowała. Jeśli nie możesz wpłacić pieniędzy, prosimy - udostępnij tę zbiórkę.
Być może dzięki Tobie dotrzemy do kogoś, kto zechce nam pomóc.
Nie cofniemy czasu. Nie przywrócimy jej ukochanego partnera. Nie odbierzemy jej wspomnień z tamtego dnia.
Możemy jednak zrobić wszystko, by nie została sama z konsekwencjami tej tragedii.
Ma dopiero 33 lata. Przed wypadkiem miała swoje życie, miłość i plany. Dziś potrzebuje nas, żeby zawalczyć o to, co jeszcze może odzyskać.
Prosimy, pomóżcie nam dać jej szansę na przyszłość.
Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo.
Rodzina
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Dużo zdrówka i siły,przytulam mocno 🫂
Alicja
Życzę dużo siły ❤️
Małgorzata
Współczuję i życzę wytrwałosci w pokonywaniu wyzwań,które nagle stanęły przed całą rodziną.
Marta S
♥️
Anonimowy Darczyńca
Paulina, bądź silna. Kochamy cie