Drevni Kocur
Wszystkiego Dobrego dla Was ❤️
Kocie mamy - Franciszek Klimek
'
K o t y. Blisko człowieka, a przecież
jakże często ich los łzy wyciska.
Dobrze chociaż, że są na tym świecie
Wysłanniczki świętego Franciszka.
'
Strudzone własnym ciężkim życiem,
oszczędzające na jedzeniu,
wychodzą wieczór, aby skrycie
ulżyć kociętom w ich cierpieniu.
'
Od ust odjęte resztki jadła,
kupione za ostatnie grosze,
zaniosą kotce, by nie padła
– wzruszone małych kociąt losem.
'
Sercami otwierają bramy
człowieczych sumień – gdy zamknięte –
anonimowe Kocie Mamy,
niedocenione Kocie Święte.
'
Nie znajdą miejsca na pomnikach,
i c h na cokołach nie ujrzycie
w piwnicach, szopach i śmietnikach
ratują smutne kocie życie.
'
Z całego serca je pozdrawiam;
życzenia składam im najszczersze
i im to własny pomnik stawiam
moim serdecznym dla nich wierszem












Najgorzej przechodzą nasze czarnuszki : Amberek, ponieważ jest asmatykiem i trochę alergikiem (kicha w różnych porach roku), naszemu Mefiemu łzami oczko, a mały Sherlock kicha... Seria antybiotyków wstępnie za nami (każda wizyta średnio 50 zł, a było ich już z sześć)... bardzo się o nie martwimy. Tymbardziej, że u Ambera zrobiły się czerwone gałki oczne...

