Drevni Kocur
Wieści Wetowe:
Czesio na spokojnie ma być ogarnięty, bo go nie boli.
Je chrupki, więc umówimy się jak będzie więcej luzu.
Najlepiej jakby Myszka była już zdrowa i też umówiona.
Bo narkoza to jednak osłabienie, a Czesio jest dzikim kotem,
więc wolę nie musieć mu robić zastrzyków ani nic takiego.
On da się pogłaskać, ale jest mądry i nie jest z nim łatwo.
Nie ma sensu, żeby się zaraził kocim katarem, więc czekamy.
Z resztą stada na razie jest spokój na szczęście...
Wiadomo Aimèe nerki, a Luna struwity - stały standard.
Mamy zatem czas nazbierać na zabiegi zębowe u obu kotków.
Dziękuję za każde wsparcie! 💐







Najgorzej przechodzą nasze czarnuszki : Amberek, ponieważ jest asmatykiem i trochę alergikiem (kicha w różnych porach roku), naszemu Mefiemu łzami oczko, a mały Sherlock kicha... Seria antybiotyków wstępnie za nami (każda wizyta średnio 50 zł, a było ich już z sześć)... bardzo się o nie martwimy. Tymbardziej, że u Ambera zrobiły się czerwone gałki oczne...